Denis Suárez na liście zimowych wzmocnień

Ola

25 grudnia 2015, 15:49

Mundo Deportivo

36 komentarzy

Wspaniałe postępy Denisa Suáreza w Villarrealu nie pozostają niezauważone przez FC Barcelonę. Nazwisko Galisyjczyka pojawia się w klubowych biurach w kontekście wzmocnienia zimą ataku Barçy.

Luis Enrique chce w swoim zespole zawodnika, który pomoże w zadaniach ofensywnych, najchętniej skrzydłowego. Barcelona ma świadomość, że priorytetem jest ktoś, kto zna już wszystkie tajniki gry w klubie z Camp Nou - piłkarz dobrze czujący się w grze pozycyjnej, a także potrafiący grać z kontrataku, korzystając z szybkości i bramkostrzelności Messiego, Suáreza i Neymara.

Denis Suárez, który 6 stycznia skończy 22 lata, to zawodnik obdarzony odpowiednimi umiejętnościami, by zaadaptować się do gry w pierwszej drużynie Barcelony. Pokazał to już, występując w barwach rezerw katalońskiego klubu, Sevilli i Villarrealu. To sprawia, że Robert Fernández weźmie go pod uwagę przy letnich transferach, choć nie wyklucza się także sprowadzenia go w zimowym oknie.

Dyrekcja sportowa Barçy bardzo uważnie śledzi postępy Suáreza, stale podróżując do Vila-real i oglądając go w akcji. Jego uniwersalna gra bardzo podoba się przedstawicielom klubu. Denis, którego podstawową pozycją jest środek pomocy, może grać swobodnie na lewym skrzydle (tę pozycję chce wzmocnić Luis Enrique), schodzić do środka, urywać się obrońcom oraz strzelać bramki, do tego włączając się w pomoc w defensywie.

Barcelona wedle zapisu w umowie może odzyskać Suáreza w czerwcu 2016 roku za trzy miliony euro. Jeśli chciałaby go pozyskać wcześniej, trzeba by było przekonać do tego Villarreal. Klub jest w stanie wydać w zimowym oknie transferowym około trzech milionów euro na Suáreza, mimo że z każdej strony próbuje się obniżyć wskaźniki zadłużenia. Trener Luis Enrique już latem mówił, że chce odzyskać Denisa, nawet kiedy zdrowy był Rafinha i mając na uwadze, że w styczniu do gry dojdą Arda i Aleix.

Innymi zawodnikami, którzy dobrze znają klub i mogliby przyjść w zimie, są Nolito i Jonathan Soriano. Barcelona nie może i nie chce wydawać jednak 18 milionów euro na napastnika Celty, a wypożyczenie z opcją wykupu raczej nie wchodzi tutaj w grę. Robert Fernández pytał też Josepa Marię Orobitga o Soriano, ale w tym przypadku również pojawiłyby się problemy z wypożyczeniem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (36)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze