Dzisiejsze derby będą pierwszym spotkaniem w La Lidze w 2016 roku oraz pierwszym z serii trzech pojedynków Espanyolu z Barceloną, które rozegrane zostaną w styczniu. Blaugrana zmierzy się bowiem z Los Pericos również w Pucharze Króla.
Od sezonu 2011/12, kiedy to Espanyolowi udało się zremisować 1:1 po trafieniu Álvaro Vázqueza, który odpowiedział na wcześniejszą bramkę Cesca, Espanyol nie strzelił Barcelonie gola u siebie. W trzech ostatnich meczach gospodarze przegrywali do zera. W sezonie 2012/13, po golach Alexisa i Pedro, Barça wygrała 2:0. Rok później jedyną bramkę zdobył z karnego Messi. Mecz, jak i cały sezon był bardzo trudny i wyrównany. W lidze prowadziło Atlético z 76 punktami, tuż za nią była Barça z 75 oczkami, a dwa punkty za nią znajdował się Real.
W zeszłym roku derby również rozegrane zostały w sobotę o 16. Luis Enrique określił to spotkanie jako "kluczowy mecz na wrogim terytorium". Barça triumfowała po bramkach Neymara i Messiego, ale musiała radzić sobie w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Jordiego Alby.
Po tamtym zwycięstwie Barcelona przedłużyła serię spotkań bez porażki na boisku Espanyolu do ośmiu lat. Poprzednia przegrana przytrafiła jej się w sezonie 2006/07, kiedy to mecz zakończył się wynikiem 1:3, a bramki dla gospodarzy strzelali Luis García, Tamudo i Rufete.
Komentarze (12)