Sandoval: Zatrzymanie Barcelony nie jest niemożliwe

Julia Cicha

9 stycznia 2016, 10:54

Sport

13 komentarzy

Trener Granady José Ramon Sandoval wyjaśniał na konferencji prasowej, że jego drużyna spróbuje "skrzywdzić Barcelonę, szukając jej słabych punktów", i równocześnie będzie starać się "wzmacniać defensywę i ofensywę".

- Mam w głowie pomysł i jest to coś całkiem innego - ogłosił hiszpański trener, który uważa, że kluczem do zdobycia przez jego drużynę punktów na Camp Nou jest "nie tracić wiary, być odważnym i grać".

- Musimy być pewni siebie, tak jak byliśmy na Bernabéu, trzymać się razem, być solidarni i dobrze wiedzieć, co musimy zrobić, żeby wykorzystać słabości przeciwnika - dodał Sandoval, który jednak wie, że "indywidualności w drużynie rywala ciężko będzie kontrolować".

Trener wierzy, że piłkarze Barçy "podejdą do tego meczu ostrożnie, żeby móc wygrać", a ich szkoleniowiec "zjednoczy drużynę". Przypomniał też, że jego ekipa "zagrała bardzo dobrze z innymi zespołami z góry tabeli" i że "liczą na wiele okazji do skrzywdzenia rywala".

- Zatrzymanie Barcelony nie jest niemożliwe, jest trudne, ale nie niemożliwe. Mamy nadzieję, że trafimy na jej gorszy dzień. Szanse będziemy mieli na pewno i jeśli uda się strzelić gola, zobaczymy. Jasne jest, że nie będzie to mecz na 0:0 - powiedział. Szkoleniowiec jest jednak świadomy, że "z Barceloną można wygrać jedynie grając bardzo intensywnie", i zapowiedział, że nie zagrają tak jak z Sevillą, którą pokonali w zeszłą niedzielę.

- Musimy dojść do granic możłiwości, ale ich nie przekroczyć - podkreślił Sandoval, który liczy na swoich napastników w dobrej formie, Isaaca Successa i Adalberto Peñarandę, do których reszta będzie miała podawać, choćby po to, by przestraszyć rywala.

Odnośnie powrotu do pracy z grupą napastnika Thievy'ego Bifoumy po ponad miesiącu oddzielnych treningów szkoleniowiec powiedział, że "ma się dobrze i intensywnie trenował". - Kilka tygodni temu rozmawiałem z nim, przyznał, że popełnił błąd, i dziś jest do mojej dyspozycji. Jest zmotywowany, wie, co ma robić, i wszyscy chcemy, by jego powrót był udany - podkreślił Sandoval.

Lista powołanych na mecz z FC Barceloną:

Bramkarze: Kelava, Andrés Fernández.
Obrońcy: Lombán, Biraghi, Mainz, Doria i Miguel Lopes.
Pomocnicy: Fran Rico, Rober Ibáñez, Javi Márquez, Edgar, Rubén Pérez, Rene Krhin, Rochina i Uche.
Napastnicy: El Arabi, Success i Peñaranda.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze