Sankcje FIFA uniemożliwiły Barcelonie B dokonanie wzmocnień latem. Po spadku do Segunda División B sytuacja wymagała przeprowadzenia zmian i dlatego sprowadzono bramkarza Jokina Ezkietę oraz napastnika Daniego Romerę, którzy podobnie jak Aleix Vidal i Arda Turan musieli czekać pół roku na grę.
Teraz, kiedy sankcje FIFA już nie obowiązują, zaczęła się prawdziwa rewolucja. Podjęcie wielu decyzji personalnych z pewnością nie było łatwe, a niektóre przypadki były wręcz zaskakujące. Barcelona B jest jednak częścią profesjonalnej struktury klubu i nie było żadnych wątpliwości co do słuszności takich kroków. Do klubu przyszło pięciu nowych zawodników, nie licząc wspomnianych Ezkiety i Romery, a to oznaczało, że trzeba było zrobić dla nich miejsce. Już w miniony weekend w zremisowanym meczu z Cornellą zadebiutowali Moisés, Fali i Romera, a na swoje pierwsze minuty czekają jeszcze Xemi i Alberto Perea.
Aby ci zawodnicy mogli grać w Barcelonie, trzeba było pożegnać innych piłkarzy. Poza Alejandro Grimaldo, którego odejście było dobrowolne i przesądzone od zeszłego lata, pożegnano także innych zawodników. Każdy przypadek jest nieco inny. Pol Calvet z powodu kontuzji uniemożliwiających mu regularną grę nie był już zarejestrowany, dlatego jego przejście do Deportivo nie zrobiło miejsca nowemu zawodnikowi. Z Barcelony odeszli także Bagnack oraz Aitor Cantalapiedra, który podpisał umowę z rezerwami Villarrealu. Porozumiano się również z Babunskim, by rozwiązał kontrakt i zaakceptował jedną z propozycji, jakie otrzymał. Z kolegami pożegnali się także Enguene i Ondoa, a Campins został wypożyczony.
Barça musi jeszcze rozwiązać sprawę José Aurelio Suáreza. Asturyjski bramkarz jest kontuzjowany i zaproponowano mu wyrejestrowanie, aby zwolnić miejsce dla nowego zawodnika. Na razie jednak nie doszło do porozumienia.
W ostatnich godzinach mówiło się także o możliwości opuszczenia klubu przez Jeana-Marie Dongou. Piłkarz jednak umówił się na początku sezonu z trenerem, że zostanie w drużynie do końca rozgrywek. Mundo Deportivo donosi dziś, że zainteresowanie napastnikiem wykazuje Saragossa, która chętnie widziałaby u siebie również Sergiego Sampera.
Z rezerwami Barçy pożegnają się wkrótce kolejni zawodnicy, ale do zespołu dołączą również nowe twarze. Ostatnio w prasie mówiło się o możliwym transferze napastnika portugalskiej Tondeli Salvy Chamorro.
Komentarze (44)