FC Barcelona wciąż prowadzi z Celtą negocjacje w sprawie sprowadzenia Nolito, jednak przebiegają one w wolniejszym tempie niż zakładano dwa tygodnie temu.
Galisyjski klub nadal oczekuje zapłacenia klauzuli 18 mln euro zapisanej w kontrakcie zawodnika. Dla Barçy to zbyt dużo, a prezes Celty Carlos Mouriño nie jest skłonny, by obniżyć swoje oczekiwania. Negocjacje z Nolito będą możliwe dopiero, gdy dogadają się oba kluby.
Władze FC Barcelony widzą dwie opcje. Pierwszą jest wypożyczenie piłkarza na pół roku, drugą - definitywny transfer i trzyletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok. Obecna umowa Nolito z Celtą obowiązuje do 2019 roku, a klub już zaoferował mu jej przedłużenie do 2020. Mimo namowy ze strony Mouriño zawodnik nie podpisał jednak tego dokumentu.
Mundo Deportivo pisze, że przedstawione wyżej opcje nie są jedynymi, gdyż wszystko zależy od wartości operacji. W Barcelonie są jednak pewni, że osiągnięcie porozumienia z samym graczem będzie jedynie formalnością, bo zdają sobie sprawę, że Nolito chce wrócić na Camp Nou. Barça i Celta mają dziesięć dni na ustalenie szczegółów. Jeśli nie osiągną kompromisu, Nolito do końca sezonu pozostanie na Balaídos.
Komentarze (55)