Ignacio Camacho, pomocnik Málagi, po meczu z Barceloną stwierdził, że jego zespół zasługiwał przynajmniej na remis.
- Wiedzieliśmy, że będziemy mieć swoje szanse. Bardzo dobrze stosowaliśmy pressing. To prawda, że ich pierwsza bramka na początku meczu podcięła nam skrzydła, ale drużyna potrafiła zareagować i stworzyła sobie wiele sytuacji.
- Szkoda tego wyniku. Drużyna wykonała pracę na szóstkę, znowu uciekł nam punkt.
- Jesteśmy ludźmi, nie możemy biegać przez 90 minut w tę i z powrotem. Musieliśmy dobrze wybierać momenty pressingu. Oni zdobyli drugą bramkę, a chodziło o to, żeby dobrze wybierać przejścia i pressing. W drugiej połowie znowu sobie stwarzaliśmy sytuacje i mogliśmy zdobyć gola na 2:2.
- Zwycięska mentalność musi nam wciąż towarzyszyć. Drużyna sprawia dobre wrażenie, chociaż przegrywamy mecze. Musimy jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie.
Komentarze (10)