Po spotkaniu z Levante Javier Mascherano rozmawiał z dziennikarzem w strefie mieszanej. Argentyńczyk był zadowolony z wyniku osiągniętego w trudnych warunkach i docenił dojrzałość drużyny, która wygrywa mimo nie najlepszej gry.
- Warunki panujące na boisku nie sprzyjały zaprezentowaniu najlepszego futbolu. Przez wiatr nie byliśmy w stanie szybko operować piłką i to czyniło nas przewidywalnymi w wielu fazach spotkania i ułatwiało zadanie rywalowi. Byliśmy jednak solidni, a trzy punkty dodają nam pewności siebie. Naszym celem jest gromadzenie punktów i utrzymanie przewagi.
- O mistrzostwo będzie wyjątkowo trudno, tak jak było w zeszłym sezonie. W ostatniej 1/3 sezonu różnice między przeciwnikami się niwelują, bo każdy teraz gra o coś. Ci, którzy bardzo potrzebują punktów, stają się groźniejsi.
- Zwycięstwa bez dobrej gry są kluczowe, jeśli chodzi o to, by dojrzeć. Jeszcze nie tak dawno, gdy nie graliśmy dobrze, wygranie meczu dużo nas kosztowało. Ten zespół miał z tym chyba największy problem. Dojrzeliśmy jednak w tej kwestii i dobrze nam także wychodzi bycie nieprzewidywalną drużyną.
Komentarze (24)