Dani Alves udzielił wywiadu dla gazety The Times, w którym wypowiedział się na temat Pepa Guardioli. Brazylijczyk wyjawił też, przeciwko jakiemu rywalowi mu się najciężej grało.
- Sekret Pepa tkwi w tym, że udaje mu się sprawić, iż widzisz rzeczy w inny sposób. To piłkarski Einstein. Dla niego odejście do City to zmiana, a on lubi iść tam, gdzie może zrobić rewolucję. Nie mam wątpliwości, że odniesie sukces w Manchesterze City, bo to futbolowy freak. Pep chce, by organizacja, klub, drużyna, wszystko było po jego myśli. A w Anglii to szanują, więc to idealne miejsce dla niego - stwierdził Alves.
Piłkarz Barcelony został też zapytany o prawdopodobne spotkanie Guardioli i Mourinho w Premier League. - Dla futbolu to jest dobre. Przeżywają ten sport w przeciwny sposób, ale to dwaj stratedzy, a futbol trzeba przeżywać z wymaganą intensywnością. Obaj podchodzą do tego bardzo osobiście i dodają grze pikanterii - przyznał.
Na temat początków Pepa w Manchesterze City Dani powiedział: - pierwszy rok będzie trudny, bo będzie musiał odnaleźć wszystkie elementy. Jeśli masz puzzle, ale nie możesz odnaleźć wszystkich fragmentów, to nigdy ich nie ułożysz.
Ponadto Brazylijczyk wyjawił, który rywal sprawił mu najwięcej problemów. - Mierzyłem się z wieloma zawodnikami i najbardziej męczącym jest bez wątpienia James Milner. Chodzi za tobą z przodu i z tyłu. Jest trudnym rywalem, bo atakuje przeciwko tobie, a potem cię kryje i tak na zmianę - zakończył.
Komentarze (64)