Przyszłość Bartry rozstrzygnie się latem

Dariusz Maruszczak

23 lutego 2016, 16:12

Mundo Deportivo

53 komentarze

Przyszłość Marca Bartry w Barcelonie jest bardzo skomplikowana. W ostatnim spotkaniu ligowym znów nie wystąpił, a na pojedynek z Arsenalem nie znalazł się nawet w kadrze meczowej. Obecnie jest dopiero piątym stoperem u Luisa Enrique i trudno oczekiwać, by w decydującej fazie sezonu jego notowania wzrosły.

W marcu 2014 roku Bartra przedłużył swoją umowę do czerwca 2017. 1 stycznia następnego roku będzie mógł więc negocjować swoje przejście do innego zespołu na zasadzie wolnego transferu. Według informacji Mundo Deportivo Barcelona nie zaoferowała mu jeszcze nowego kontraktu, tak jak czyni to w przypadku graczy, których umowa wygasa w ciągu dwóch lat. Ostateczna decyzja zostanie podjęta w letnim okienku, ale póki co wygląda na to, że Bartra zostanie sprzedany.

Liczby są jednoznaczne. Wychowanek wystąpił w 20 meczach na 44 możliwe, ale tylko w 9 z nich w podstawowym składzie. W każdym z pozostałych 11 spotkań przebywał na boisku mniej niż 45 minut. Inne dane również są wymowne. Na początku sezonu występował nieco częściej z powodu kontuzji Thomasa Vermaelena, kary nałożonej na Gerarda Piqué, a także absencji za kartki Jérémy'ego Mathieu. Gdy ustały te problemy kadrowe, Bartra grał jeszcze rzadziej. W ostatnich 19 meczach tylko raz wystąpił w pierwszej jedenastce. W tym samym okresie Vermaelen zagrał w sześciu meczach, a Mathieu w siedmiu. Do tego momentu Bartra wystąpił w 45% spotkań.

Barcelona zdaje sobie sprawę, że przyszłość stopera nie jest jasna, a rozmowy na jego temat będą prowadzone po zakończeniu sezonu. Cena, jaką musiałby zapłacić potencjalny nabywca, prawdopodobnie znów spadnie. Już w zeszłym roku nie spełnił się warunek minimum 60% występów w sezonie, wobec czego, jak przyznał sam zawodnik, jego klauzula odstępnego spadła z 25 do 12 milionów euro. Bartra zdecydował się jednak na pozostanie w klubie za aprobatą Luisa Enrique. Problem znów pojawił się, gdy stoper nie znalazł się w kadrze meczowej na spotkanie z Realem Madryt. Wtedy odbył on rozmowę z trenerem, po której wywnioskował, że jego liczba minut wzrośnie. Tak się jednak nie stało, a defensor zaczął mieć obawy, czy pojedzie z reprezentacją na Mistrzostwa Europy 2016. Vicente Del Bosque co prawda ciągle ma go na uwadze, ale jak sam powiedział, wszyscy powołani muszą grać regularnie w klubie.

Ani z Barcelony, ani ze źródeł skupionych wokół zawodnika nie wypływają informacje o konkretach, ale pewne jest, że bardzo trudno będzie Bartrze dobić do wymaganej liczby występów, by klauzula odejścia była wyższa. Większość czasu obrońca spędza na ławce rezerwowych i w lecie żaden argument może nie przekonać go do pozostania na Camp Nou.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (53)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze