Obrońca Getafe CF Álvaro Pereira przyznał, że jest w świetnych relacjach z Luisem Suárezem. Urugwajczyk wypowiedział się również na temat Copa América, które odbędzie się w tym roku w Stanach Zjednoczonych.
- Przyjemnością jest grać w jednej z najlepszych lig świata i ważnym klubie, który jest uważany przez niektórych za mały. Nie można mylić pojęć "mały" i "skromny". Getafe jest bardzo dobrze zorganizowane - powiedział urugwajski piłkarz, który ma nadzieję w czerwcu osiągnąć sukces w Copa América. - Występ w Copa América jest celem, ale moja obecność będzie zależeć od tego, czy będę dobrze radził sobie w klubie - przyznał Álvaro Pereira.
- Nie lekceważymy nikogo, choć Urugwaj ma wszystko, by zostać królem Ameryki. Przeszłość to przeszłość i musimy teraz potwierdzać swoją przewagę każdego dnia i stanąć na wysokości zadania w Copa América - dodał po chwili urugwajski obrońca Getafe CF.
Pomimo tego, iż Álvaro Pereira dołączył (jako piłkarz na wypożyczeniu) do zespołu Getafe 1 lutego, nie mógł grać w pierwszych meczach z powodu kary za bójkę, która miała miejsce podczas spotkania towarzyskiego jego byłego klubu Estudiantes. - Dużo rozmawiałem z Luisem (Suárezem), gdy odbywałem karę. Między nami jest wielka przyjaźń i cieszy nas, gdy drugiemu dobrze idzie w Hiszpanii. On w pełni zasługuje na to, co osiąga - powiedział Pereira.
Przypomnijmy, że Luis Suárez spotka się z Álvaro Pereirą na płycie boiska już 12 marca w meczu ligowym.
- Jesteśmy przyjaciółmi również poza boiskiem, ale przez dziewięćdziesiąt minut moimi przyjaciółmi będą tylko ci w tych samych koszulkach co ja. Było doskonale widać podobną relację po meczu Barçy z Atlético Madryt, gdy Godín opuszczał boisko po faulu na Suárezie. Takie sytuacje mówią dużo o Urugwajczykach. Po meczu już się obejmujemy - dodał na koniec Álvaro Pereira.
Komentarze (7)