Dobra passa Barçy ma wiele wspólnego ze świetną postawą w ofensywie, ale jest też bezpośrednio powiązana z solidną obstawą bramki. Drużyna rozegrała 33 spotkania z rzędu bez porażki, ma osiem punktów przewagi nad drugim zespołem w tabeli ligi hiszpańskiej, zakwalifikowała się do finału Pucharu Króla oraz wypracowała dwubramkową zaliczkę przed rewanżowym meczem 1/8 Ligi Mistrzów z Arsenalem.
W tych 33 meczach Barça niejednokronie czarowała w ataku, ale katalońska defensywa również prezentowała się wspaniale. Claudio Bravo, Marc-André ter Stegen i Jordi Masip są w świetnej formie. Chilijczyk zajmował się do tej pory bronieniem w spotkaniach ligowych, podczas gdy Niemiec grał w Lidze Mistrzów i Pucharze Króla, nie licząc meczu z Villanovense, w którym szansę dostał Masip.
Bramkarze puścili jedynie 18 goli od rozpoczecia wspaniałej passy, co daje średnią 0.54 bramki na mecz. 17 razy kończyli spotkanie z czystym kontem i jedynie dwukrotnie puścili dwa gole w jednym pojedynku: z Rayo Vallecano (5:2) i z Deportivo (2:2).
Poza świetnymi paradami angażowali się również w kreowanie gry. Wiele dobrych akcji rozpoczynało się od podań Bravo, ter Stegena czy Masipa. Ich koledzy nie wahają się podać im piłkę w przypadku wysokiego pressingu rywali, a podania bramkarzy cechują się precyzją i rozwagą.
| Bravo | Ter Stegen | Masip | Razem | |
| Rozegrane mecze | 20 | 12 | 1 | 33 |
| Puszczone bramki | 11 | 7 | 0 | 18 |
| Średnia | 0.55 | 0.58 | 0 | 0.54 |
| Mecze z czystym kontem | 11 | 5 | 1 | 17 |
Komentarze (48)