Dlaczego Arda Turan nie gra tak dobrze jak w Atlético?

Dariusz Maruszczak

1 marca 2016, 12:10

Sport

142 komentarze

Arda Turan nie dostosował się jeszcze do Barcelony. Pomocnik nie znalazł dotychczas swojego miejsca w zespole, a zbliża się decydujący fragment sezonu. Przybyciu Turka towarzyszyły fanfary, ale prawdą jest, że wciąż nie zdobył miejsca w pierwszym składzie. Dlaczego Arda nie jest tym samym graczem, który zadziwił świat, będąc podopiecznym Diego Simeone? Tę zagwozdkę próbował wyjaśnić Sport w pięciu punktach.

Nieograny

Fakt, że nie mógł występować aż do stycznia, czyni ten aspekt bardzo oczywistym. Turek wciąż nie potrafi wykrzesać z siebie iskry, jaką miał w poprzednim sezonie, i utrzymać swojego wpływu na grę do ostatnich minut.

Zdezorientowany w środku pola

Arda gra lepiej, gdy zajmuje pozycję fałszywego napastnika. W Atlético miał w zwyczaju odrywać się od pozostałych i to rzucało się w oczy. Tam znajdował więcej przestrzeni, a w środku pola Barcelony ewidentnie ma jeszcze problemy z poruszaniem się.

Brak ciągłości

Rotacja Luisa Enrique sprawia, że Turan nabiera stabilizacji bardzo powoli. Arda nie zagrał jeszcze w pierwszym składzie trzech meczów z rzędu. To sprawia, że chcąc wiele pokazać, Turek czasami podejmuje pochopne decyzje, co nie sprzyja osiągnięciu stabilizacji.

Ofiara

Tak, jak stało się to z Rakiticiem, także Arda musiał przejąć większą rolę w defensywie. W Atlético każda piłka przechodziła przez niego, ale w zespole Luisa Enrique tak nie będzie. Turan może to lubić mniej lub bardziej, ale faktem jest, że musi się on ustawiać w środku pola i wyrabiać kilometry, pracując dla zespołu tak, jak czyni to Chorwat.

Władza MSN

Atakujące tridente tak przejmuje grę w ataku, że zostawia bardzo mało miejsca, żeby inni mogli błyszczeć. Messi, Neymar i Suárez są decydujący w 90% spotkań, resztę graczy pozostawiając na drugim planie. Trudno jest zatem Turanowi nabrać pewności siebie na bazie goli i asyst, skoro są one najczęściej udziałem MSN, tworzących większość gry.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (142)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze