Rzuty karne pozostają zmorą Barçy w tym sezonie. W dzisiejszym meczu z Getafe pomylił się Leo Messi i była to już trzecia zmarnowana przez niego "jedenastka" w bieżącej kampanii. Poprzednio jego uderzenie obronił Iraizoz, następnie w spotkaniu z Levante uderzył ponad poprzeczką, a dziś zatrzymał go Guaita.
W ten sposób Barça wykorzystała jedynie 11 z 20 karnych, podyktowanych przez arbitrów. Dokładnie dziesięć plus jeden, którego Messi podarował Suárezowi w meczu z Celtą. To wciąż daje dziewięć pomyłek, w tym osiem w lidze. Żaden inny zespół nie marnował w tym sezonie aż tylu "jedenastek".
W dzisiejszym spotkaniu Messi spojrzał w kierunku bramkarza i ten go wyczuł. Napastnik zdecydował się na uderzenie w prawą stronę i Guaicie udało się go oszukać. Możliwe, że piłkarz Getafe pamiętał wciąż rzut karny z poprzedniego sezonu, kiedy to Leo pokonał go w stylu Panenki.
Komentarze (49)