Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Nie mów, że to był sen” - Mundo Deportivo umieszcza na swojej okładce zdjęcie z wczorajszego treningu Barçy, na którym pojawili się niespodziewani goście. Gazeta odnosi się także do dzisiejszego meczu z Arsenalem: „wszystko jest przeciwko The Gunners, którzy nigdy nie wygrali na Camp Nou i muszą odrobić wynik 0:2...”. Na górze podsumowanie zwycięstwa Atlético z PSV po rzutach karnych. Jedenastka Juanfrana wprowadziła Atléti do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Do tej fazy rozgrywek awansował także Manchester City, który po raz pierwszy w swojej historii zagra w ¼ finału Champions League. Z prawej strony przeczytamy o Ramosie, który znajduje się na drodze do pobicia rekordu czerwonych kartek.

„Zobaczymy, co dzisiaj wymyślicie” - kataloński Sport krótko zapowiada starcie Barçy z Arsenalem. Na górze dziennik pisze o wczorajszym treningu Barçy. Na dole znajdziemy podsumowanie awansu Atlético i Manchesteru City do ćwierćfinałów Ligi Mistrzów, a także zapowiedź starcia Bayernu z Juventusem, które będzie dla Guardioli niczym finał.

„Tak!” - Marca rozpisuje się o awansie Atlético, które musiało rozegrać 180 minut czasu podstawowego, 30 minut dogrywki oraz wziąć udział w serii rzutów karnych złożonej z szesnastu jedenastek, aby po raz kolejny znaleźć się wśród ósemki najlepszych zespołów w Europie. Na dole zapowiedź meczu Barçy, która ma dokończyć rozpoczętą pracę. Na górze wypowiedź szkoleniowca Leicester, który zdradza sekret sukcesu swojej drużyny. Z prawej strony czytamy: „Benzema pokazuje pazury. Piłkarz Realu odpowiada premierowi Francji”. Na koniec w żółtym kółku znajdziemy stwierdzenie: „Trofeo Zamora wpływa na tytuł mistrzowski w większym stopniu niż Trofeo Pichichi”.

„Noc pasji” - madrycki AS pisze, że Atlético awansowało do ćwierćfinału po spotkaniu, które przyprawiało o zawał. Rojiblancos wygrali w serii rzutów karnych 8:7. Na dole znajdziemy zapowiedź meczów Barçy z Arsenalem oraz Bayernu z Juventusem. Obok podsumowanie awansu Manchesteru City do ¼ finału Champions League. Na koniec wypowiedź byłego gracza Barçy i Atlético Pablo Alfaro: „Ramos jest najlepszy, ponieważ gra na granicy, ale czasem broni na radar”.
Komentarze (39)