Suárez: Kiedy przyszedłem do Barçy pytałem siebie, gdzie będę grał

Majerr

23 marca 2016, 20:30

Sport

17 komentarzy

Po dwuletniej przerwie od meczów reprezentacji Urugwaju Luis Suárez pojawił się na swojej pierwszej konferencji prasowej, na której mówił o swojej karierze w FC Barcelonie oraz powrocie do kadry narodowej.

- Kiedy przybyłem do FC Barcelony pytałem siebie, gdzie będę grał, ponieważ ja jestem piłkarzem, który biega i walczy z obrońcami, podczas gdy styl Barçy opiera się na graniu. Od razu zdałem sobie sprawę, że mogę poprawić moje ruchy, moje zachowanie, aby w lepszy sposób pomóc kolegom. To była jedna z prób do przezwyciężenia, z jakimi mierzyłem się na przestrzeni całej mojej kariery – wyznał napastnik Barcelony.

- Wiedziałem, że odbędę rozmowę z „Maestro” (Oscarem Tabarezem – przyp.red.). Rozmawialiśmy o moich uczuciach, gdy nie było mnie w kadrze i o tym, co oznacza powrót. Teraz nie odczuwam żadnej presji. Wcześniej ją odczuwałem, gdy na Mundialu wydarzyło się to, co się wydarzyło – powiedział Luisito.

- Najgorszym momentem było odpadnięcie z Kolumbią na mistrzostwach świata. Czułem się tak, jakby Urugwaj odpadł z mojej winy. Copa América także było trudne ze względu na wszystko to, co zostało powiedziane. Mocno krytykowano cały zespół, ale kiedy rozpoczęły się kwalifikacje do mistrzostw świata, drużyna pokazała dumę. Kiedy dotykają dumy Urugwajczyka, on odpowiada, a to był dla mnie ulgą, która ściągnęła presję – przyznał napastnik FC Barcelony.

- Ja będę dalej postępował wedle swojego uznania i nikt nie zmieni mojego stylu grania. Bez wątpienia, trzeba zachować więcej spokoju i być bardziej inteligentnym, aby wykorzystywać okazje, które daje ci życie – zakończył Suárez.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (17)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze