W rozmowie z dziennikiem Ara Arda Turan mówił o swoim przyjściu do FC Barcelony i aktualnej sytuacji w katalońskim klubie.
– Jestem tutaj, aby wygrać Ligę Mistrzów. Dla mnie Leo jest najlepszym piłkarzem w historii, jednak ja przychodzę, aby zdobywać tytuły. Messi jest niewiarygodny. Wszystko robi bardzo szybko, kontrola, dryblingi, pojedynki… Najważniejsza jest jednak jego inteligencja taktyczna. Jest niewiarygodny, przewyższa wszystko. To bardzo inteligentny piłkarz. Ma największy talent, myśli bardzo szybko i to pozwala mu wykorzystywać wszystkie pozostałe zalety – powiedział Arda Turan.
– Czułem, że przejdę do Barçy. Szczerze mówiąc, myślałem: „jeśli będę grał bardzo dobrze, trafię do Barçy, ponieważ mój styl pasuje do tej drużyny, a jeśli będę grał dobrze, przejdę do Arsenalu”. Wiedziałem, że mogę trafić tutaj, do Barcelony, bo to mój styl – piłka, łatwość w grze, gra krótka i kiedy trzeba, agresywna – dodał turecki pomocnik.
– Myślę, że gram za dużo i zawsze. Występuje w zespole, który w zeszłym sezonie wygrał wszystko. Potrzebuję czasu, przez prawie sześć miesięcy nie mogłem grać. Teraz mam taką okazję od dwóch i pół miesiąca i już otrzymuję minuty. Gram z najlepszymi piłkarzami na świecie, jestem przekonany, że krok po kroku będę coraz lepszy i w miarę upływu czasu moja rola będzie wzrastać. W żadnym wypadku nie jestem jednak zawodnikiem numer 12 – podkreślił Arda.
– Nie chcę dokonywać porównań z Realem. Skupiam się tylko na nas. Gramy inaczej niż oni i wszyscy pozostali i nigdy tego nie zmienimy, również kiedy po drugiej stronie stanie Real. Barça mówi w innym języku – zakończył Turan.
Komentarze (19)