Jordi Moix: Nie ma powodu do zmartwienia

Majerr

9 kwietnia 2016, 23:33

AS

9 komentarzy

Jordi Moix, członek zarządu FC Barcelony, udzielił wywiadu po zakończeniu przegranego spotkania z Realem Sociedad, zapewniając, że nie ma powodów do paniki.

Liga: To jest sport i każdy może wygrać i przegrać. Real Sociedad przyzwyczaił nas do rywalizacji na najwyższym poziomie i trzeba pogratulować mu tego spotkania. Rywalizowaliśmy na maksimum. Zawsze mówiliśmy, że Liga nie jest wygrana i wciąż są emocje. To dodaje walorów temu, kto wygra.

Co dzieje się z Barçą?: Nie dzieję się nic nadzwyczajnego. Gratuluję zawodnikom kompletnego spotkania, w którym się poświęcili. Mieliśmy swoje okazje, ale bramkarz przeciwników rozegrał kapitalny mecz.

Niemoc Barçy: Nie jesteśmy maszynami, gramy jedenastu na jedenastu i nie można niczego przewidzieć. Koniec końców mistrzem zostaje ten, kto wykazał się największą regularnością. Wciąż pozostaje nam margines błędu, a emocje będą maksymalne. Jesteśmy w Lidze Mistrzów, pozostajemy optymistami.

Rotacje: Zespół składa się z 24 a nie 11 graczy. To, o czym decyduje sztab szkoleniowy, jest słuszne.

Neymar: Widzę go na swoim poziomie. Nie wszystkie mecze mogą być perfekcyjne. On także jest człowiekiem.

Atlético i Real: To dwaj wielcy rywale. Nie martwi mnie Barca. Mamy ważną przewagę, lepszy bezpośredni bilans, wykonaliśmy dobrą pracę. Jestem optymistą, ponieważ są podstawy do osiągnięcia celów.

Zmartwienie: Nie ma powodu do zmartwienia. Nie ma sensu, ponieważ w środę mamy pasjonującą Ligę Mistrzów i jedziemy na Calderón, aby rywalizować na maksimum.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze