Luis Enrique wziął udział w konferencji prasowej po wygranej ze Sportingiem. Był bardzo zadowolony z postawy swoich piłkarzy oraz bronił Neymara, który nie rozegrał najlepszego spotkania.
Odmienne połowy meczu: Piłkarze na boisku widzieli, że w pierwszej połowie brakowało nam czegoś w kreowaniu gry. Nie wystarcza dobre ustawienie, trzeba mieć również prędkość. Spotkanie zaczynało robić się niebezpieczne. W drugiej odsłonie byliśmy szybsi i poprawiliśmy ustawienie. Po bramce na 3:0 zwycięstwo było już pewne i to, co zdarzyło się później, nie ma znaczenia. Goleada podnosi naszą samoocenę i mam nadzieję, że Sporting utrzyma się w Lidze, bo rozgrywa kompletny sezon.
Osobiste odczucia: Trzymam się pozytywów. Został nam jeden mecz u siebie i dwa na wyjeździe. Ci, którzy walczą o tytuł, nie pomylą się. Nie będzie łatwo. Mamy długi tydzień na treningi i poprawę niektórych aspektów gry.
Real i Atlético grają w Lidze Mistrzów: Byłoby świetnie, gdyby źle znosili grę co trzy dni. Nam nie przytrafiło się to rok temu. Drużyna fizycznie ma się świetnie. Mam nadzieję, że się uda.
Tridente: Potrzebna jest praca wszystkich, by można było oglądać tridente. Byli zabójczy. To zasługa całego zespołu.
Sergi Roberto: Został uderzony w kostkę i musiałem go zmienić.
Neymar: Ma dużą osobowość, jest klasowym piłkarzem i próbuje wszystkiego. Nigdy się nie ukrywa. Zawsze walczy, stosuje pressing i jest w stanie strzelić rzut karny, mimo że wcześniej nie wszystko mu wychodziło. Trzymam się odpowiedzi kibiców, dlatego ich kochamy, żeby wspierali nas, gdy nie wszystko nam wychodzi.
Piqué: Od dłuższego czasu odczuwa ból w biodrze, który nie chciał ustąpić.
Komentarze (13)