Paulo Dybala po raz kolejny jest łączony z Barceloną. Według brytyjskiego The Sun napastnik Juventusu miałby być rzekomym następcą Neymara, gdyby ten miał odejść z klubu. Dziennik utrzymuje, że Barça jest gotowa na każdy scenariusz, a Dybala to zawodnik, który zawsze się podobał na Camp Nou.
Priorytetem Barcelony jest oczywiście związanie się z Neymarem na dłużej, ponieważ Brazylijczyk ma być fundamentalną postacią zespołu w nadchodzących latach. Dlatego klub nawet nie słucha ofert za niego. Prawdą jest jednak, że Dybala to zawodnik dokładnie obserwowany przez pracowników Blaugrany. Kiedy jeszcze grał w Palermo, rozważano sprowadzenie go jako czwartego napastnika. Ariedo Braida polecał tego gracza, ale ostatecznie to Juventus pozyskał młodego Argentyńczyka za 32 miliony euro.
Rok później Dybala stał się kluczowym zawodnikiem ataku Starej Damy, a jego wartość rynkowa znacząco wzrosła. W Juventusie zdobył 16 bramek i zanotował osiem asyst. Piłkarz nigdy nie ukrywał, że jego idolem jest Leo Messi i pewnego dnia chciałby z nim zagrać.
Komentarze (39)