Kolejny rywal FC Barcelony w La Lidze, Real Betis, jest jednym z zespołów, przeciwko któremu Luis Enrique jako piłkarz strzelił trzy gole w meczu.
Miało to miejsce dokładnie 19 stycznia 1997 roku, kiedy to FC Barcelona pokonała na wyjeździe Verdiblancos 4:2. Blaugrana przegrywała do przerwy w tamtym spotkaniu 1:2, jednak dzięki Luisowi Enrique dokonała spektakularnej remontady. Był to jedyny hat-trick Asturyjczyka zdobyty poza Camp Nou.
Warto wspomnieć, że czwarty gol w opisywanym meczu z Realem Betis, który zdobył Ronaldo, był wyjątkowej urody i dawał zespołowi jeszcze większe powody do świętowania imponującego zwycięstwa. Brazylijczyk idealnie przymierzył zza pola karnego i nie dał szans bramkarzowi drużyny przeciwnej.
W najbliższą sobotę Luis Enrique powróci na Estadio Benito Villamarín i, co ciekawe, zmierzy się z Juanem Merino, obecnym szkoleniowcem Realu Betis i piłkarzem wyjściowej jedenastki tego zespołu w opisywanym meczu z 1997 roku. Ponadto należy zaznaczyć, że ówcześnie Verdiblancos prowadził Lorenc Serra Ferrer, który później zasiadł na ławce trenerskiej na Camp Nou.
Komentarze (15)