Dani Alves za dwa dni skończy 33 lata i nie jest już graczem, o którego można być spokojnym w kontekście najbliższych sezonów. Po drugiej stronie defensywy Jordi Alba nie ma zastępcy gwarantującego utrzymanie poziomu. Tym samym Barcelona musi zwrócić uwagę na wzmocnienie swoich boków obrony, rozglądając się za perspektywicznymi graczami na tych pozycjach.
Kataloński Sport opracował listę 10 perspektywicznych piłkarzy, z czego pięciu mogłoby być opcją na teraz, a druga piątka jest na dobrej drodze, by w przyszłości wejść na odpowiedni poziom. Podstawowym warunkiem był wiek - zawodnicy powyżej 23 roku życia nie byli brani pod uwagę.
1.Wendell (22 lata)
Lewy obrońca Bayeru Leverkusen charakteryzuje się typowymi cechami dla najlepszych brazylijskich bocznych defensorów - jest utalentowany pod kątem technicznym, szybki, posiada dużą zdolność podłączania się do akcji ofensywnych. Barça i Real mają go w swoich notesach, choć w jego przypadku wadą mogą być koszty inwestycji - raczej nie mniejsze niż 20 milionów euro. Wendell już drugi sezon jest podstawowym piłkarzem Aptekarzy.
2.Hector Bellerin (21 lat)
Były zawodnik drużyn młodzieżowych Barcelony. Bellerin umocnił swoją pozycję w podstawowym składzie Arsenalu, pokazując swój progres między innymi w starciu z Barçą. Jego wielką zaletą jest fakt, że praktycznie nie popełnia błędów i w każdym aspekcie gry defensywnej prezentuje się dobrze. Posiadając DNA Barcelony jako jej wychowanek, ma wiele zalet, które ułatwiają mu grę na boku obrony.
3.Fabinho (23 lata)
Real Madryt nie zdecydował się w pewnym momencie na jego sprowadzenie, a cena za Brazylijczyka rośnie lawinowo. W Monaco postawili na niego i odpłaca się im doskonałą grą. Co więcej jego wzrost (188 cm) predysponuje go do walki w powietrzu, a jego wszechstronność sprawia, że może również zajmować miejsce w środku, jeżeli pojawi się taka konieczność. Potrafi znaleźć się pod bramką rywala - w tym sezonie ma na koncie już siedem bramek we wszystkich rozgrywkach. Był już wielokrotnie łączony z Barceloną przy różnych okazjach.
4.Lucas Digne (23 lata)
Gracz PSG wypożyczony do Romy. W barwach Giallorossich gra niemal wszystko. Z tego powodu Digne powiedział niedawno, że chętnie zostałby we Włoszech, rozwijając się pod wodzą Luciano Spalettiego. Tam ma ku temu okazję i nabiera solidności w grze po kiepskim okresie w Paryżu, gdzie przegrywał rywalizację z Maxwellem.
5.Matthias Ginter (22 lata)
Sprowadzony do Borussii Dortmund z Freiburga w 2014 roku za 10 milionów euro. Ginter jest ofensywnie usposobionym obrońcą, o czym świadczy aż 10 asyst w tym sezonie. Gdy zespół ma piłkę, Matthias przekształca się wręcz w pomocnika. Znakomicie potrafił zastąpić Łukasza Piszczka na początku rozgrywek. W Dortmundzie preferują futbol podobny do piłki Barcelony, więc Ginter mógłby nie mieć problemów z przystosowaniem się do gry na prawej obronie Blaugrany. Jego kariera jest bardzo interesująca, ponieważ przed 2012 rokiem był napastnikiem. Wtedy to plaga kontuzji w zespole Freiburga spowodowała przesunięcie Gintera do defensywy, gdzie świetnie sobie poradził. To tłumaczy jego zapędy ofensywne i umiejętności w grze do przodu. Z powodzeniem może występować zarówno na pozycji stopera, jak i w linii pomocy.
NA DOBREJ DRODZE:
1.Theo Hernández (18 lat)
Brat Lucasa Hernándeza robi spore postępy w młodzieżowym zespole Atlético. Nawet jeśli Barcelona obserwuje jego rozwój, to i tak może być jeszcze za wcześnie, by złożyła za niego ofertę. Hernández wydaje się piłkarzem kompletnym, który odpowiednio panuje nad wszystkimi aspektami gry. Oczekiwania wobec niego są duże, choć jeszcze nie wystąpił w pierwszym zespole i nie jest ograny na poziomie seniorskim. Jego starszy o dwa lata brat dostaje coraz więcej minut u Diego Simeone, więc niewykluczone, że wkrótce i Theo doczeka się swojej szansy.
2.Almamy Touré (20 lat)
Miewał ostatnio problemy z kontuzjami, ale Monaco widzi w nim prawdziwego cracka. Malijczyk odznacza się świetnymi warunkami fizycznymi, a także doskonale radzi sobie z piłką przy nodze. Jego talent w pewnym momencie wręcz eksplodował, a Touré stał się rewelacją Ligue 1, ale jego rozwój zahamowały kłopoty zdrowotne, w wyniku których w tym roku nie wybiegł na boisko. W przyszłym sezonie trzeba na niego zwrócić szczególną uwagę.
3.Raphael Guerreiro (23 lata)
Portugalczyk występujący we Francji wyróżnia się przede wszystkim niesamowitą jakością. Jego największą zaletą jest doskonale ułożona lewa noga. Lorient często wykorzystuje jego zdolności do gry ofensywnej, wystawiając go także na pozycji skrzydłowego. W 2013 klub ten zapłacił za niego 2,5 miliona euro, a obecnie zawodnik może być wart nawet 15 milionów euro. Musi jednak poprawić grę w destrukcji, żeby zostać topowym obrońcą. Jego umowa wygasa w czerwcu przyszłego roku.
4.Elseid Hysaj (22 lata)
Reprezentant Albanii może występować po obu stronach obrony. Jest mało efektowny, ale za to do bólu solidny. Innymi słowy - jego zaletą jest bardziej odpowiednie nastawienie niż wybitny talent. Gracz Napoli, o którego pytało Atlético Madryt, ponadto cechuje się dobrym zdrowiem - od dwóch lat nie odniósł żadnej kontuzji. Fakt, że występuje w podstawowym składzie tak mocnego klubu, wystawia mu jak najlepsze świadectwo.
5.Jonny Castro (22 lata)
Jego jakość jest bezsporna, a Luis Enrique zna go doskonale, gdyż pracował z nim, gdy był szkoleniowcem Celty Vigo. Może występować na obu bokach obrony, ma wielkie możliwości fizyczne. Jest etatowym reprezentantem hiszpańskiej młodzieżówki. Carlo Ancelotti chciałby go sprowadzić do Bayernu Monachium głównie przez wzgląd na jego umiejętność błyskawicznego podłączenia się do akcji jak i również szybkiego powrotu i odbudowania ustawienia z jego strony.
Komentarze (85)