Dani Alves w trakcie fety mistrzowskiej aktywnie relacjonował przejazd autokarem przez ulice Barcelony, nie unikając kontrowersyjnych odniesień.
- Jesteśmy najlepsi na świecie, wszystko jedno, co mówią, jesteśmy najlepsi. To jest bardzo, bardzo jasne. Nasi kibice są szczęśliwi, są najszczęśliwszymi kibicami na świecie - powiedział Alves w udostępnionym na Instagramie video.
- Teraz nienawidzą mnie trochę bardziej, ale rozumiem, że nasze zwycięstwa niektórych denerwują - odniósł się do swoich krytyków, dodając: - na pewno jednak są ludzie, którzy nas kochają, i ta chwila jest właśnie dla nich.
Alves zakończył wpis znamiennym hashtagiem: "Pijany zawsze mówi prawdę".
Komentarze (43)