Luis Enrique nie rezygnuje z wyznawanej przez siebie zasady, i tym razem, tak jak w przypadku meczu z Granadą, gdy Barça walczyła o mistrzowski tytuł, Asturyjczyk ponownie zabiera ze sobą cały zespół na spotkanie, które przesądzi o losach Pucharu Króla.
Do Madrytu polecą jutro wszyscy piłkarze FC Barcelony. Wśród nich znajdą się także Claudio Bravo i Sandro Ramírez, którzy ostatnio otrzymali zielone światło od lekarzy. Oznacza to tym samym, że do stolicy Hiszpanii uda się w sumie 24 graczy Blaugrany:
Ter Stegen, Bravo, Masip, Douglas, Piqué, Rakitic, Busquets, Alves, Arda Turan, Iniesta, Suárez, Messi, Neymar, Rafinha, Mascherano, Bartra, Munir, Jordi Alba, Sandro, Sergi Roberto, Adriano, Aleix Vidal, Vermaelen oraz Mathieu.
Z racji tego, że meczowa lista może zawierać nazwiska jedynie osiemnastu graczy Luis Enrique będzie zmuszony odesłać na trybuny aż sześciu swoich podopiecznych. Asturyjczyk dokona tego na niedługo przed godziną 21:30, na którą zaplanowany jest finał Pucharu Króla na Vicente Calderón przeciwko Sevilli.
Komentarze (5)