Unai Emery pojawił się wczoraj na tradycyjnej przedmeczowej konferencji prasowej, na której rozmawiał z przedstawicielami mediów o dzisiejszym finale Pucharu Króla.
- Mamy kolejny finał i chcemy iść po niego z całymi naszymi siłami. Oprócz tego mamy swoje argumenty. Jesteśmy faworytami w nadziei, a udział w tym finale to prezent – powiedział szkoleniowiec Sevilli.
Konsekwencje po Bazylei: Sprawdziliśmy, jak fizycznie mają się piłkarze, i badania te wykazały, że jest pewne zmęczenie. Potrzebujemy ludzi, którzy będą przygotowani w 100%, dlatego dokonamy odpowiedniej oceny.
Wiara w zespół: Zespół odpowie, ponieważ jest bardzo zjednoczony. Ten, kto jutro zagra, da z siebie to co najlepsze.
Bardzo wymagający rywal: Na ten mecz musimy przystosować się do wielu rzeczy, dobrze bronić i mądrze biegać. Barça jest bardzo wymagającym przeciwnikiem. To ona jest faworytem.
Ważny tytuł: Wiele poświęciliśmy w Pucharze Króla. Teraz jesteśmy w finale, dlatego nie możemy powiedzieć, że nie ma on znaczenia. Chcę cieszyć się tym spotkaniem.
Przewaga Barçy: Czasem lepiej nie przytaczać statystyk Barçy, ponieważ to daje odczucie, że rozpoczyna ona spotkania z dużą przewagą. Oczekujemy wielkiego rywala, dlatego chcemy dać bardzo dobrą odpowiedź.
Słaba postawa na wyjazdach: Nie odnalazłem równowagi poza naszym stadionem. Wierzę, że atmosfera będzie taka jak podczas finału w 2007 roku przeciwko Getafe, gdy kibice Sevilli byli spektakularni.
Komentarze (5)