W 56. minucie wczorajszego finału Pucharu Króla przeciwko Sevilli kontuzji nabawił się Luis Suárez, który teraz obawia się, że może przegapić czerwcowy turniej Copa América.
Dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy Luis Suárez był zmuszony opuścić boisko, ponieważ podczas jednej z akcji nabawił się kontuzji mięśniowej. Cała sytuacja wyglądała bardzo niepokojąco, ponieważ Urugwajczyk zszedł z boiska, wyraźnie utykając. Następnie kamery telewizyjne uchwyciły płaczącego Suáreza, który z pewnością był sfrustrowany tym, że nie mógł już pomóc swoim kolegom w zdobyciu tytułu. Co więcej El Pistolero najprawdopodobniej obawiał się, że uraz może okazać się na tyle poważny, że przekreśli on szansę napastnika Barçy na udział w jubileuszowym Copa América.
Jak podano w klubie, dzisiaj w Ciutat Esportiva przeprowadzone zostanie badanie za pomocą rezonansu magnetycznego, dzięki któremu będzie możliwa ocena stopnia doznanego urazu. Mundo Deportivo informuje, że na ten moment wydaje się, iż doszło do zerwania w mięśniu dwugłowym uda, lecz ta diagnoza będzie musiała zostać potwierdzona specjalistycznymi badaniami.
Komentarze (31)