Odrzuceni, gorzka radość z dubletu

Dariusz Maruszczak

23 maja 2016, 21:35

Sport

77 komentarzy

Marc Bartra, Adriano, Douglas, Sandro Ramírez i Thomas Vermaelen nie zasiedli nawet na ławce rezerwowych w finale Pucharu Króla z Sevillą. Mogło to być ich ostatnie spotkanie w roli piłkarzy Barcelony.

Bez wątpienia najbliżej odejścia jest ten pierwszy, który jeszcze w trakcie sezonu optymistycznie liczył, że wywalczy sobie miejsce w drużynie. Tegoroczne rozgrywki zweryfikowały jednak te nadzieje i pokazały, że stoper nie ma przyszłości na Camp Nou i aby się rozwijać, będzie musiał opuścić klub. Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii Vicente del Bosque wciąż mu ufa, gdyż powołał go do szerokiej kadry na mistrzostwa Europy. Jednak Luis Enrique nie podziela tego zaufania i od dłuższego czasu pomija go w swoich planach. Swoje minuty z ławki stale otrzymują Rafinha, Sergi Roberto i Jérémy Mathieu, a Bartra siedzi głównie na trybunach.

W podobnej sytuacji jest Sandro Ramírez, kontuzjowany w końcówce sezonu, ale powołany do składu na ostatnie spotkanie rozgrywek. Przegrał rywalizację z Munirem El Haddadim, który stał się czwartym napastnikiem zespołu. W tym roku kalendarzowym rozegrał tylko jedno spotkanie od pierwszej minuty. Dalszym kierunkiem kariery Sandro będzie prawdopodobnie Premier League.

Przypadki Adriano i Vermaelena są do siebie bardzo podobne. Ciągłe urazy i ponad 30 lat na karku nie ułatwiają im wywalczenia swojego miejsca w zespole. Ich udział w wynikach drużyny jest bardzo ograniczony. Stąd też znaleźli się na liście odrzuconych graczy, a ich odejście ma odciążyć budżet płacowy pierwszego zespołu. Brazylijczyk rozegrał w tym sezonie 19 spotkań (najmniej odkąd jest w klubie), a Belg tylko o jeden mecz więcej.

Okoliczności sprowadzenia Douglasa Pereiry były bardzo niejasne, a jego pobyt w Barcelonie okraszony kontuzjami i śladową ilością czasu spędzonego na boisku. Szlak przetarli wcześniej Keirrison i Henrique, ale to nie usprawiedliwia transferu Douglasa, który rozegrał w ciągu dwóch sezonów raptem osiem spotkań (390 minut na murawie). Jeśli klub będzie miał możliwość sprzedaży Brazylijczyka, z pewnością z niej skorzysta.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (77)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze