Sergio Busquets pojawił się na konferencji prasowej podczas zgrupowania reprezentacji Hiszpanii, aby podsumować starcie z Czechami i wypowiedzieć się na temat dzisiejszego spotkania z Turcją.
– Wrażenia po pierwszym meczu są bardzo dobre, nasza gra była dobra, jest świetna atmosfera… Wszystko to ma znaczenie i pomaga – zaczął pomocnik.
– Niewygranie Mistrzostw Europy nie byłoby katastrofą. Tylko jedna reprezentacja może sięgnąć po tytuł, a jest wielu faworytów. Mamy nadzieję i chęci odegrać godną rolę, nie chcemy, aby powtórzyło się to, co na mundialu w Brazylii – dodał.
Busi był też pytany, czy woli grać jako jedyny defensywny pomocnik, czy z drugim piwotem obok siebie. – To decyzja mistera, podyktowana profilem zawodników. Jest opcja, którą stosowaliśmy w pierwszym meczu, z dwoma ofensywnymi pomocnikami, możemy też grać z dwoma piwotami. W tym drugim systemie w defensywie jesteśmy bliżej siebie, to zależy od meczu – odparł.
Na koniec Busquets wypowiedział się na temat Ardy Turana. – Nie rozmawiałem z nim, ale pierwszy mecz się na nim odbił, ponieważ był bardzo krytykowany w swoim własnym kraju. Arda dał z siebie wszystko dla reprezentacji i musi być mu bardzo ciężko znosić tę krytykę. Znamy jego jakość, nie mam co do niej wątpliwości.
Komentarze (5)