Javier Mascherano przegrał właśnie czwarty finał w pięciu edycjach Copa América, w których brał udział. Media uważają, że jego pożegnanie z reprezentacją jest już przesądzone. Koniec reprezentacyjnej kariery ogłosił już Messi, prawodopodobnie zrobi to również Agüero.
Mascherano w wieku zaledwie dwudziestu lat zagrał w finale w 2004 roku w Peru, gdzie jego drużyna przegrała w karnych z Brazylią 2:4. W regulaminowym czasie gry padł remis 2:2. Trzy lata później w Wenezueli Argentyńczyk strzelał bramki Paragwajowi i Peru. Messi w tamtym turnieju został wybrany na najlepszego młodego zawodnika, zaliczył dwie asysty i strzelił dwa gole, jednego z nich w półfinale. Niemniej jednak w finale Albicelestes ponownie ulegli Brazylii, tym razem 0:3.
W 2011 roku Messi i Mascherano odpadli już w ćwierćfinale. Argentyna zremisowała z Urugwajem 1:1, po czym przegrała 4:5 w karnych. Cztery lata później w Chile Argentyńczycy ulegli gospodarzom w karnych 1:4 po bezbramkowym remisie w regulaminowym czasie gry.
Wczoraj powtórzyła się historia sprzed roku, tym razem Chile wygrało w karnych 4:2. Reprezentacja Argentyny nie może zwycieżyć w Copa América od 23 lat. Był to już trzeci przegrany finał dla Messiego i czwarty dla Mascherano.
Komentarze (34)