Kwestia obsady bramki pozostaje nierozstrzygnięta

Ola

6 sierpnia 2016, 20:48

Mundo Deportivo

14 komentarzy

Po ostatnich debatach katalońskiej prasy największa uwaga podczas meczu towarzyskiego z Liverpoolem była skupiona na bramkarzach. Kwestia obsady bramki Barçy zdaje się jednak wciąż pozostawać nierozstrzygnięta.

Luis Enrique w pierwszej połowie wystawił między słupkami ter Stegena, którego po przerwie zmienił Claudio Bravo. Żaden z bramkarzy nie błyszczał, choć liczby są niekorzystne dla Chilijczyka: puścił on trzy gole, podczas gdy jego rywal tylko jednego. Niemiec nie mógł nic zrobić przy trafieniu Mané z niewielkiej odległości. Bravo również był bezradny, gdy tuż po przerwie samobójczą bramkę zdobył Javier Mascherano. Bardziej mógł się wykazać przy kolejnym golu, choć ciężko go obwiniać za przegrany pojedynek jeden na jeden z napastnikiem. Pod koniec spotkania Grujić przelobował go główką, nie dając bramkarzowi Barçy zbyt wielkich szans na wyciągnięcie piłki zmierzającej prosto w okienko.

Cokolwiek by nie powiedzieć o przebiegu spotkania i postawie defensywnej całego zespołu, fakty są takie, że ter Stegen puścił jednego gola, a Bravo trzy. Decyzję trenera odnośnie obsady pozycji bramkarza poznamy najprawdopodobniej za tydzień w niedzielę w pierwszym meczu o Superpuchar Hiszpanii z Sevillą.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze