Trener Liverpoolu Jürgen Klopp był bardzo zadowolony z wysokiego zwycięstwa nad Barceloną, które doda jego drużynie pewności siebie.
– Dla nas był to ważny mecz. Nasi kibice byli blisko. Dobrze wykonaliśmy swoją pracę, ale Barça nie była taka zła. Nie zwariowaliśmy i teraz nie myślimy, że jesteśmy od niej lepsi. Nie wiem, jak dobra jest ta Barça, ale jestem przekonany, że lepsza od tej, jaką widzieliśmy w tym meczu – powiedział niemiecki szkoleniowiec The Reds.
– Jestem zadowolony z wyniku i wielu aspektów gry mojego zespołu. Mógłbym przyjść tutaj po porażce 0:4. Wtedy życie nie byłoby tak przyjemne jak teraz, ale to również byłby przydatny wynik, ponieważ pozwoliłby nam nauczyć się kilku rzeczy. To była jednak Barça, mecz towarzyski, wiele mogło się wydarzyć. Powiedziałbym, że 98% wydarzeń z tego spotkania było fantastycznych – stwierdził Jürgen Klopp.
– Barça nie grała źle, nigdy nie gra źle. Myślę, że spisaliśmy się wyjątkowo dobrze blisko jej bramki i w jednej czy dwóch sytuacjach potrzebowaliśmy trochę szczęścia w obronie. Poza tym jasne jest, że Barcelona później rozpoczęła tydzień, a to zawsze robi różnicę w presezonie. Ponadto był to dla nas najważniejszy mecz, ponieważ na trybunach zasiadło 90 tysięcy widzów, którzy nas wspierali. Suáreza też. I być może Messiego. To nakładało na nas nieco większą presję – podkreślił Klopp.
Na pomeczowej konferencji prasowej trener Liverpoolu był sobą i w swoim stylu odpowiedział na pytanie dziennikarza The Sun. – Nie rozmawiam z The Sun. Nie mam nic przeciwko tobie, ale nadal dla nich pracujesz.
Komentarze (26)