Luis Enrique przeanalizował mecz z Sampdorią oraz ocenił formę swojego zespołu przed rozpoczęciem sezonu 2016/17.
Mecz: „Podobało mi się prawie całe spotkanie. Sampdoria dobrze gra, stosuje pressing. Zaplanowaliśmy ten mecz tak, aby przypominał spotkanie, jakie czeka nas w Superpucharze Hiszpanii. Jestem bardzo zadowolony z naszej gry z piłką i bez niej. Pojawiły się błędy, które trzeba poprawić. Gratuluję Sampdorii jej stylu. Nie jest on typowy dla włoskiej piłki. Będę śledził poczynania Sampdorii w tym sezonie i na pewno będę dobrze się bawił”.
Nowi piłkarze: „Nie jest łatwo, kiedy ktoś tak krótko trenuje i nie zna swoich kolegów, ale grali bardzo dobrze. Zobaczyli już, jak to jest grać na Camp Nou w roli gospodarza. Teraz zaczyna się prawdziwa droga, mecze, które dają mistrzostwo Hiszpanii”.
Stracone gole: „Będziemy to analizować. W presezonie martwię się formą fizyczną moich piłkarzy. Widzę, że drużyna ma ogromne ambicje. Trzeba poprawić pewne rzeczy, ale nadal będziemy rywalem do pokonania”.
Forma: „Jesteśmy w dobrej dyspozycji i już myślimy o Sevilli. Znamy ją dobrze, zmieniła swój styl po przyjściu nowego trenera. Zobaczymy, czy rozpoczniemy sezon od zdobycia trofeum”.
Lewy obrońca: „Alba ma się dobrze. Miał pewne dolegliwości i nie chciałem ryzykować. Będzie jednak do dyspozycji w kolejnych meczach”.
Digne: „Podobał mi się. Gra bardzo fizycznie, mimo że nie jest wysoki. Przyjechał w dobrej formie. Podobało mi się jego zaangażowanie w grę”.
Arda: „Grał na innej pozycji. To jego cecha charakterystyczna, że może występować w różnych miejscach na boisku. Podobał mi się, stwarzał przewagę, mógł strzelić gola…”.
Bramkarze: „Każdy podchodzi do tego tematu, jak chce. Ja będę tym zarządzał tak, jak uważam to za stosowne. Po to jestem trenerem”.
Luis Suárez: „Jest w optymalnej formie fizycznej. Chce nam pomagać z piłką i bez niej. Daje pełną gwarancję. To wyjątkowy napastnik”.
Komentarze (10)