Reprezentacja Portugalii pewnie pokonała w Porto Gibraltar 5:0, lecz podczas meczu kontuzji doznał Andre Gomes.
Gole dla Portugalii strzelili Nani i João Cancelo z Valencii, Pepe oraz napastnik Monaco Bernard Silva. Było to spotkanie towarzyskie, w którym podopieczni Fernando Santosa rozgrzali się przed pierwszym meczem eliminacji Mistrzostw Świata 2018 przeciwko Szwajcarii we wtorek.
Portugalczycy nie zagrali z Gibraltarem w najmocniejszym składzie – w wyjściowej jedenastce zabrakło Cristiano Ronaldo, Patricio, Cedrica, José Fonte, Adriena Silvy i Renato Sáncheza, który nawet nie został powołany na zgrupowanie z powodu kontuzji. Swoją szansę dostali za to bohater finału EURO 2016 Eder, bramkarz Eduardo, Bruno Alves, João Moutinho, Ricardo Quaresma i debiutant João Cancelo, który rozegrał pełne 90 minut.
Smutną wiadomością dla kibiców Barçy jest uraz Andre Gomesa. Pomocnik Blaugrany pojawił się na murawie w drugiej połowie i po zaledwie kilku minutach opuścił plac gry z powodu uderzenia w prawą nogę. Pozostał jednak na ławce rezerwowych. Na razie nie wiadomo, czy uraz wykluczy go z udziału w meczu ze Szwajcarią. Jak podkreślił trener Fernando Santos, "w takiej sytuacji nie było sensu trzymać go na boisku, kiedy wynik był już rozstrzygnięty".
5 - Portugalia: Eduardo; João Cancelo, Pepe, Bruno Alves, Raphael Guerreiro (Eliseu, m.61); João Mário (André Gomes, m.61), William Carvalho (Adrien Silva, m.46), João Moutinho (Rafa Silva, m.60); Nani, Éder (André Silva, m.46) i Ricardo Quaresma (Bernardo Silva, m.46).
0 - Gibraltar: Pérez (J. Robba, m.46); García, Mascarenhas-Olivero, Wiseman, R. Chipolina, R. Casciaro, J. Chipolina; Bardon (Hernández, min.25), Walker (Erin Barnett, m.88), Payas (Bosio, m.61) i K. Casciaro (Yome, m.61).
Gole: 1-0: Nani, m.27; 2-0: Nani, m.53. 3-0: João Cancelo, m.73; 4-0: Bernardo Silva, m.76; 5-0: Pepe, m.78.
Sędzia: Erez Papir (Izrael).
Komentarze (32)