Analiza Borussii Mönchengladbach

Dariusz Maruszczak

26 września 2016, 15:00

FCBarcelona.es

18 komentarzy

Borussia Mönchengladbach, z którą Barcelona zmierzy się w środę w drugiej kolejce Ligi Mistrzów, nigdy wcześniej nie grała z Blaugraną w europejskich pucharach.

Niemiecki zespół jest więc dla Barçy niemal nieznany, a ostatni pojedynek pomiędzy tymi drużynami datuje się na rok 1977, kiedy to Barcelona pokonała Borussię w Pucharze Gampera. Właściwie jedynym punktem wspólnym dla tych ekip jest pierwszy bramkarz Blaugrany Marc-André ter Stegen, który jest wychowankiem Borussii.

W pięciu spotkaniach Bundesligi tego sezonu zespół z Mönchengladbach wygrał trzy mecze, jeden zremisował i jeden przegrał. Trener Andre Schubert prowadzi drużynę od września 2015 roku, po dymisji Luciena Favra. Odkąd objął stery pierwszego szkoleniowca Borussia nie przegrała dziesięciu pojedynków z rzędu, a na koniec sezonu zajęła czwarte miejsce w Bundeslidze, co obok awansu do Ligi Mistrzów było głównym celem zespołu. Schubert zazwyczaj stosuje ustawienie 3-4-2-1, opierając się na grze skrzydłami, i podobnie jak Barça na posiadaniu piłki dzięki krótkim podaniom.

Borussię opuściło przed tym sezonem pięciu zawodników, a najbardziej dotkliwa jest strata Granita Xhaki, który odszedł do Arsenalu. Zastąpił go reprezentant Niemiec Christoph Kramer, kupiony z Bayeru Leverkusen. Należy on do najbardziej perspektywicznych środkowych pomocników w niemieckim futbolu. Ten obszar boiska został ponadto wzmocniony Tobiasem Stroblem i Laszlo Benesem, który ma zaledwie 18 lat. Kolejne nowe twarze w Borussii to Jannik Vestergaard kupiony z Werderu Brema i Mamadou Doucoure, pochodzący ze szkółki młodzieżowej PSG.

Linia ataku pozostała natomiast nienaruszona w porównaniu do poprzednich rozgrywek. Wciąż do podstawowych postaci należą Ibrahima Traoré, Andre Hahn i Raffael. Brazylijczyk ma już na koncie dwie bramki w tym sezonie, podobnie jak kapitan drużyny Lars Stindl. O jednego gola więcej zdobył natomiast Thorgan Hazard.

Między słupkami ter Stegena zastąpił Yann Sommer, jeden z bohaterów reprezentacji Szwajcarii w meczu z Polską i niekwestionowany numer jeden dla trenera Schuberta. O zaufaniu ze strony szkoleniowca najlepiej świadczy fakt, że Sommer w poprzednim sezonie opuścił tylko dwa spotkania Borussii.

Pomimo porażki z Manchesterem City aż 4:0 w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów, zespół z Mönchengladbach ze względu na ofensywny styl gry może być dla podopiecznych Luisa Enrique bardzo niebezpiecznym rywalem i sprawić Barcelonie wiele trudności.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (18)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze