Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo donosi dziś, że Messi już biega. Leo z dobrymi odczuciami powrócił do pracy na boisku i za cel stawia sobie udział w meczu z Manchesterem City. Prawdopodobnie wystąpi też w spotkaniu przeciwko Deportivo, aby sprawdzić się przed starciem w Lidze Mistrzów. Dziennik podkreśla, że Argentyńczyk jest najlepszy w 2016 roku – zdobył 43 bramki i zanotował 27 asyst. Obok widzimy wzmiankę o ter Stegenie, który popełnił błąd przy trzech wysokich porażkach Barçy Luisa Enrique. Widzimy również, że Piqué ma na koncie bramkę w dziesięciu sezonach ligowych z rzędu. Ponadto dziennik zdradza, co Lucho powiedział swojej drużynie w przerwie meczu z Celtą – trener poprosił o większą intensywność, mniej błędów i szybko strzeloną bramkę. Na okładce znaleźli się także Zidane, który nie wyciąga tego co najlepsze z drużyny, oraz Iniesta przejmujący stery w reprezentacji.

„Wiara w ter Stegena” – Sport donosi, że klub rozpoczął negocjacje w sprawie przedłużenia umowy z bramkarzem do 2021 roku, by w ten sposób rozwiać wszelkie wątpliwości co do jego postawy. Trener pocieszył Niemca po jego błędzie i poprosił, aby wciąż był wierny swojemu stylowi gry. Poniżej widzimy, że Messi wrócił do pracy na boisku. Argentyńczyk chce wrócić do gry na mecz z Deportivo. Dziennik donosi również, że „Cristiano zdenerwował się na Bernabéu”.

Marca zapowiada na okładce swój wywiad z Isco: „jeśli nie gram w pierwszym składzie, to z mojej winy… nie jestem głupi”. Hiszpan przyznał, że trener poinformował go o tym, iż trudno będzie się dostać do jedenastki, a on zaakceptował wyzwanie. „Tak łatwo się nie poddam”, powiedział pomocnik. „Jadę na zgrupowanie kadry, aby zrobić krok do przodu”, dodał. Czytamy również, że Lopetegui powołał Andera Herrerę, a Javi Martínez jest kontuzjowany. W górnej części okładki widzimy ter Stegena i Oblaka – „dwaj bramkarze, dwa style”. Dziennik pisze o ryzyku, jakie niesie za sobą bycie bramkarzem-napastnikiem, oraz informuje, że Oblak jest najpewniejszym golkiperem w Europie. Ponadto dziennik zdradza, co powiedział Zidane swoim zawodnikom: „koszulka nie wygrywa meczów”.

Na okładce ASa widzimy Zidane’a, który znajduje się „w swoim labiryncie”. Jego początek ligowy nie jest lepszy od tego Beníteza, a tercet BBC traci kredyt zaufania. Trener z uporem maniaka stawia Benzemę przed Moratą i Lucasem Vázquezem. Dodatkowo w drużynie kumulują się kontuzje. Dziennik pisze też o „szczęśliwym pięćdziesięcioleciu” stadionu Atlético, podczas którego Gabi potwierdził, że przedłuża kontrakt z klubem. Ponadto z lewej strony czytamy, iż ter Stegen przeprosił za swój błąd, a koledzy chcą, by mniej ryzykował, Lopetegui myśli o wystawieniu Vitolo i Diego Costy na mecz z Włochami, Sampaoli na nowo wniósł euforię do Sevilli, a Prandelii podczas prezentacji w Valencii powiedział, że chce stworzyć „prawdziwą drużynę”.
Komentarze (34)