Barcelonę czeka w najbliższym czasie prawdziwy maraton spotkań. Licząc od jutra, podopieczni Luisa Enrique będą musieli rozegrać w dziewiętnaście dni aż pięć meczów.
Jutro Barcelona zmierzy się w Lidze Mistrzów z Manchesterem City i chce wygrać, żeby pojechać na rewanżowy pojedynek do Anglii z komfortową przewagą pięciu punktów. Z kolei w sobotę Barçę czeka mecz z Valencią, która wygrała trzy z czterech ostatnich spotkań i zdaje się odbudowywać formę po kiepskim początku sezonu. Podopieczni Luisa Enrique nie mogą na Mestalla stracić punktów, aby rywale w walce o tytuł nie uciekli im w tabeli. Tydzień później na Camp Nou przyjedzie Granada, a następnie Blaugranę czekają dwa trudne wyjazdowe starcia z Manchesterem na Etihad 1 listopada i z Sevillą na Sánchez Pizjuán 6 listopada.
Komentarze (7)