Tuż po zakończeniu meczu Manchesteru City z Barceloną w strefie mieszanej Sergio Agüero odniósł się do sytuacji, po której jego zespół zdobył trzeciego gola.
– Oczywiście przy akcji na 3:1 piłka trafiła mnie w rękę, nie będę kłamał – wyznał szczerze Sergio Agüero, który powrócił do wyjściowego składu po tym, jak na Camp Nou większość spotkania przesiedział na ławce rezerwowych.
Przypomnijmy, że przy trzecim golu dla City piłkarze FC Barcelony składali mocne protesty, szczególnie Mascherano, lecz arbiter Viktor Kassai postanowił uznać bramkę, która definitywnie przesądziła o losach spotkania.
Komentarze (24)