FC Barcelona obserwuje 20-letniego napastnika FC Porto Andre Silvę, który w ostatnim czasie stał się pożądanym zawodnikiem na europejskim rynku transferowym.
Potwierdzeniem powyższych słów może być ostatni mecz, jaki Porto zagrało w Lidze Mistrzów przeciwko Club Brugge. Na trybunach Estadio do Dragao pojawili się wysłannicy FC Barcelony i wielu innych europejskich drużyn. Mundo Deportivo pisze, że kataloński klub zapewnił, iż przedstawiciele Barçy nie pojawili się w Porto w celu śledzenia występu Andre Silvy. Barça przyznała, że choć podoba jej się gra młodego Portugalczyka, to na ten moment zespół nie potrzebuje kolejnego piłkarza do linii ataku. Katalończycy ruszą po Silvę wtedy, gdy zajdzie potrzeba sprowadzenia nowego napastnika do drużyny Luisa Enrique.
Portugalczyk jest bacznie obserwowany przez wiele zagranicznych klubów. Przedstawiciele Porto przyznali, że na wspomnianym meczu przeciwko Brugge pojawili się skauci Atalanty, Aston Villi, Atlético, Osasuny, Barçy, Bayeru Leverkusen, Borussii Dortmund, Celty Vigo, Chelsea, Eintrachtu Frankfurt, Eibaru, Interu, Juventusu, Leicester, Manchesteru United, Monaco, Milanu, Middlesbrough, Montpellier, Newcastle, Sunderlandu, Sassuolo, Sevilli, Valencii, Villarrealu, West Bromich Albion, West Hamu oraz Wolfsburgu. Doprawdy imponujące.
Na koniec warto powiedzieć, że to właśnie 20-letni Portugalczyk zapewnił swojemu zespołowi komplet punktów w starciu z belgijską drużyną (1:0).
Komentarze (14)