Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo pisze, że Barcelona musi dziś „odżyć” – drużyna postara się odkupić swoje winy za porażkę w Manchesterze na niepokonanym w tym sezonie Sánchez Pizjuán. Zespół Sampaoliego jest bezpośrednim rywalem Barçy w lidze, ale Messi to ich koszmar (zdobył 26 bramek przeciwko Sevilli). Argentyńczyk dziś ma szansę na 500. gola w barwach katalońskiego klubu. Na okładce znalazła się też krótka zapowiedź meczu Realu z Leganes – do gry wraca Modrić, za to wypada Benzema. Widzimy również, że dwa rzuty karne skazały Atlético na porażkę na Anoeta.

Na okładce Sportu widzimy „bestię Messiego” – Leo w dobrej formie strzeleckiej zmierzy się dziś ze swoją ulubioną ofiarą. W 16 meczach przeciwko Sevilli Argentyńczyk zdobył 26 goli. Poniżej widzimy wzmianki o „nowym potknięciu Atlético”, utracie pozycji lidera przez Pepa i przystawce dla Realu (nawiązanie do wczesnej godziny meczu z Leganes). Ponadto przeczytamy, że koszykarze Barçy z pięcioma kontuzjami w zespole podejmą Real Madryt.

Marca informuje, że celem Realu w dzisiejszym meczu z Leganes jest zachować czyste konto. W tym sezonie ta sztuka nie udała się jeszcze Królewskim na Santiago Bernabéu. Drużyna podobno przez pół godziny analizowała chaotyczną grę w spotkaniu z Legią Warszawa. Dziennik zdradza również, że dziś lub jutro pojawi się oficjalna informacja o przedłużeniu umowy z Cristiano Ronaldo. Spotkanie na Sánchez Pizjuán zostało zapowiedziane jako starcie „wzmocnionej Sevilli przeciwko Barcelonie z wątpliwościami”. Ponadto widzimy, że „Karanka gwałtownie zatrzymał Guardiolę”, a na Anoeta oglądaliśmy „powtórkę bardzo szarego Atlético”.

„Nie tworzę drużyny, aby zadowolić jednego zawodnika”, te słowa Zidane’a znalazły się na okładce ASa. Trener Realu przyznał, że „wie, iż James chce grać więcej, ale to niczego nie zmieni”. Za kontuzjowanego Benzemę zagra dziś Morata. Poniżej widzimy, że Cristiano porozumiał się w sprawie umowy do 2021 roku, jutro ma się pojawić oficjalne potwierdzenie. Nie zabrakło wzmianki o potknięciu Atlético na Anoeta. Real Sociedad rozegrał świetny mecz i zdobył dwie bramki po rzutach karnych. AS cytuje także przedmeczowe wypowiedzi Sampaoliego („chcę Sevillę bez kompleksów”, „mamy jeden plan na Barçę i jeden na Messiego”) oraz Luisa Enrique („przeciwko City graliśmy najlepszy futbol w ciągu trzech ostatnich lat”).
Komentarze (24)