Denis Suárez: Byłem zaskoczony słowami Luisa Enrique

Dariusz Maruszczak

8 listopada 2016, 12:38

Sport

25 komentarzy

Denis Suárez podczas zgrupowania reprezentacji Hiszpanii do lat 21 w wywiadzie dla Cadena SER wypowiedział się na temat pochwał ze strony Luisa Enrique pod jego adresem po meczu z Sevillą, a także o innych ciekawych kwestiach.

Wykorzystanie okazji do gry

- Za każdym razem, kiedy Luis Enrique daje mi szansę na grę, staram się wykorzystać tę okazję do maksimum. Trener mi zaufał i to jest dobre.

Pochwała od Luisa Enrique

- Słowa trenera mnie zaskoczyły, to dla mnie powód do dumy. Pracuję na jego zaufanie każdego dnia.

Gra z Messim

- Jest niewiarygodny. Leo każdego dnia pokazuje wszystkim, że jest najlepszy. Na treningach robi zadziwiające rzeczy. Zaskakuje mnie jego ambicja, zawsze chce wygrywać. Jeśli przegrywa, staje się bardzo cichy. Już w ciągu pierwszych kilku dni w szatni Barcelony zauważyłem, że potrafi być bardzo blisko i martwi się o wszystkich.

Idol

- Kiedy bywałem na Balaídos jako dziecko, zawsze zwracałem uwagę na Gustavo Lópeza. Był moim idolem, miałem jego koszulkę, a w domu trzymałem zdjęcie zrobione z nim na lotnisku w Vigo. Podobało mi się to, że był bardzo szybkim piłkarzem i zdobywał gole po potężnych strzałach.

Zmiany w Barcelonie

- Prawda jest taka, że kilka rzeczy się zmieniło, ale środek pola dalej odgrywa swoją rolę. Z przodu znajdują się trzy bestie, które decydują o wynikach meczów, a Leo robi wszystko po trochu. Każdy widzi, że jest bardziej środkowym pomocnikiem niż napastnikiem. 

MSN

- Zazwyczaj są razem w szatni i na boisku. Ich dobre relacje mają duże znaczenie, ponieważ nie ma pomiędzy nimi egoizmu i zazdrości.

Xavi "ojcem chrzestnym"

- Był pierwszą osobą, która ze mną rozmawiała po moim powrocie z Sevilli. Zawsze się cieszył na mój powrót. Spodobało mu się, że przejąłem jego numer. Dla mnie to wielkie wyróżnienie, że zwracał na mnie uwagę jako na zawodnika.

Kogo sprowadziłbyś z Realu Madryt?

- Bardzo trudno jest wzmocnić naszą drużynę.

Przeszedłbyś do Realu?

- Nigdy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze