Denis Suárez: El Clásico będzie niesamowite

Dariusz Maruszczak

30 listopada 2016, 15:57

Marca

1 komentarz

Denis Suárez w wywiadzie dla BeIN Sport opowiedział o drodze, jaką przebył, by trafić na Camp Nou. Pomocnik wyraził zadowolenie z gry w Barcelonie, pochwalił kolegów z szatni i wyraził pragnienie, aby móc wystąpić w sobotnim El Clásico.

Bardziej dojrzały

- Zdecydowanie tak. Niczego nie rozumiałem, kiedy opuszczałem dom w wieku 16 lat i udałem się do Manchesteru. Rozwinąłem się jako zawodnik i jako człowiek.

Etap w Sevilli

- W Sevilli rozegrałem swój pierwszy sezon w elicie. Wystąpiłem w wielu meczach, byłem drugi czy trzeci w zespole pod względem liczby rozegranych spotkań. Ten rok był dla mnie świetną okazją do nauki. Udało nam się też wygrać Ligę Europy.

Eksplozja formy

- Kiedy poszedłem do Sevilli, było dla mnie niesamowitym przeżyciem, że mogłem zagrać w La Lidze i Lidze Europy. Następnie w Villarrealu moja forma eksplodowała. To duża zasługa Marcelino, który w 100% we mnie wierzył, co bardzo mi pomogło.

Zainteresowanie Barcelony

- W styczniu, kiedy byłem piłkarzem Villarrealu, zadzwonili do mnie z Barcelony, ale nie było możliwości transferu. Gdy zakończył się sezon, zadzwonili do mnie ponownie, a Robert Fernández powiedział, że liczy na mnie w następnym sezonie. Kiedy opuszczałem Barcelonę, miałem nadzieję, że do niej wrócę. Moje występy w Sevilli i Villarrealu były dobre i zostałem za nie nagrodzony.

Barcelona

- To najlepsze miasto do życia w Hiszpanii. Skoro mieszkam w tym mieście i gram w najlepszej drużynie na świecie, to… jest doskonale.

Znak firmowy

- Wszystkie drużyny na świecie chcą grać jak Barcelona. Barça ma styl, którego wielu chce się nauczyć, choć nie każdy może to zrobić. Tutaj są najlepsi piłkarze na świecie, którzy pomagają w tym, aby wszystko szło dobrze. Jest jeden model gry. Treningi są inne, a ustawianie się na boisku nie ma wiele wspólnego z tym, co widzimy w innych klubach. Są tu ludzie, którzy od dziecka mieszkają w Barcelonie, a w pierwszej drużynie robi się to samo co w alevinie i infantilu.

Gra w środku pola

- Wydawać się może, że w środku pola Barcelony trzeba po prostu mieć piłkę, ale bardzo ważne jest również przygotowanie fizyczne. W ciągu meczu przebiegamy wiele kilometrów, więc to nie jest tylko kwestia posiadania piłki.

Iniesta

- Żaden piłkarz nie jest taki jak Andrés. Nie jest łatwo go zastąpić. Możemy jedynie spróbować sprawić, żeby jego strata była jak najmniej odczuwalna. Mamy jednak wielu zawodników z odpowiednimi umiejętnościami. Jest nas wielu na tej pozycji i prezentujemy wysoki poziom. Z pewnością każdy, kto wystąpi, będzie spisywał się dobrze.

Luis Enrique

- Jako trener stara się być blisko piłkarzy. Postawił na mnie. Od razu zadzwonił do mnie i powiedział, że chciałby, żebym wrócił do Barcelony. Od początku na mnie liczył. Wiem, że na mojej pozycji jest wielu zawodników i są oni bardzo ważni. Pracuję jednak każdego dnia na treningach, żeby być w podstawowym składzie tej drużyny, otrzymywać dużo minut i walczyć o nie.

Debiut w Lidze Mistrzów

- Wszyscy piłkarze chcą grać, a już najbardziej w Lidze Mistrzów. Nie miałem jeszcze okazji występować w tych rozgrywkach, ale nie tracę nadziei. Nie przestanę pracować, żeby to osiągnąć. W Barcelonie są najlepsi piłkarze na świecie i nie jest łatwo otrzymywać szansę na grę. W La Lidze występowałem w każdym meczu z wyjątkiem jednego. Będę kontynuować pracę, żeby otrzymać więcej okazji do gry w barwach Blaugrany.

Messi

- Jest najlepszym piłkarzem na świecie i widać to w każdym meczu. Kiedy spotkanie się komplikuje, Messi jest w stanie rozwiązać problemy. Granie obok niego pomaga, ponieważ jeśli zawodnik znajdzie się w trudnej sytuacji, on może pomóc przez nią przejść. Ułatwia nam grę w piłkę.

El Clásico

- To będzie niesamowite. Każdy piłkarz czy osoba, która lubi piłkę nożną, wskaże, że to pojedynek Barcelony z Realem jest najlepszym meczem na świecie. Wiemy, że wszyscy na świecie będą oglądać to spotkanie i będzie niesamowicie. Każdy marzy, żeby zagrać w takim meczu, i ja również mam nadzieję, że będę mógł w nim uczestniczyć.

Odwieczny rywal

- Wiadomo, że Real dla każdego jest trudnym rywalem, a zwłaszcza w El Clásico. W takim spotkaniu można wygrać lub przegrać, ale zawsze jest zupełnie inaczej niż w normalnym meczu. To będzie trudny pojedynek, a obie drużyny walczą o zwycięstwo w lidze. W ostatnich latach Barça jednak zawsze radziła sobie dobrze.

Marzenie, żeby grać blisko domu

- Chciałbym zagrać kiedyś w Celcie. To jest mój klub od dzieciństwa. Nie zdążyłem zadebiutować w pierwszym zespole. Chciałbym, żeby moja rodzina i moi rodzice widzieli, jak tam gram. Zawsze wiedziałem jednak, że moim pragnieniem jest gra w Barcelonie przez jak najdłuższy okres.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze