Darijo Srna oczekuje na ostateczne spotkanie z Barçą, podczas którego może dojść do osiągnięcia całkowitego porozumienia i podpisania kontraktu. Mundo Deportivo informuje, że kataloński klub jest w stałym kontakcie z zawodnikiem Szachtara Donieck.
Obie strony wstępnie porozumiały się co do warunków kontraktu. Uzgodniono, że Chorwat trafi na Camp Nou na 1,5 roku. Pozostaje jeszcze kwestia zarobków piłkarza – nie można zapominać, że Ukraińcy świetnie płacą Srnie, a w dodatku przyjdzie on do Barçy na zasadzie wolnego transferu. Rinat Achmetow, właściciel klubu, zgodził się na to, by zawodnik odszedł w zimowym oknie. Ukraiński olgiarcha jest wdzięczny za to, że Srna przez tyle lat grał w Doniecku i nie opuścił klubu nawet w związku z konfliktem na Ukrainie.
Mimo że Srna nie ma agenta, podczas spotkania z Barceloną reprezentować go będzie jego przyjaciel Igor Stimac. Były gracz m.in. Cadizu jest jego zaufaną osobą w kwestii transferów i kontraktów. To on zajął się formalnościami przy przenosinach zawodnika z Hajduka Split do Szachtaru. Nie wiadomo jeszcze, gdzie dojdzie do ostatecznego spotkania obu stron. Może ono nastąpić w Barcelonie, Doniecku lub np. w Chorwacji.
Barça ze swojej strony nie chce komentować tej sprawy. Oficjalnie klub nie neguje zainteresowania Srną, ale podkreśla też, że są inne opcje i jest jeszcze czas, aby podjać decyzję. Nie ulega wątpliwości, że 34-letni Chorwat chętnie przeniesie się na Camp Nou i we wspaniały sposób zwieńczy swoją karierę.
Komentarze (74)