Rezerwy FC Barcelony zwyciężyły dzisiaj z Ebro 2:1, dzięki czemu kończą 2016 rok na pozycji lidera tabeli Segunda División B (3. grupa).
Podopieczni Gerarda Lópeza stanęli dziś przed ciężkim wyzwaniem na stadionie zespołu Ebro. Szkoleniowiec Barçy B zdecydował się na ustawienie 4-4-2, które miało sprzyjać radzeniu sobie z wysokim pressingiem stosowanym przez drużynę gospodarzy. Najlepiej w tym systemie odnalazł się Jesús Alfaro, który został bezdyskusyjnym bohaterem spotkania.
Pierwszego gola Alfaro zdobył w 24. minucie, gdy wspaniale wymanewrował przeciwnika i uderzył piłkę lewą nogą wprost do bramki przeciwnika. W drugiej części spotkania Ebro naciskało na Barçę, choć ta miała swoje okazje w postaci niewykorzystanych szans Palencii i Romery. Gospodarze nie ustępowali jednak w swoich dążeniach i na jedenaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry do wyrównania doprowadził Gabarre.
Wydawało się, że Katalończycy będą musieli zadowolić się trzecim kolejnym remisem, jednak zawziętość drużyny rezerwowej Barçy i kunszt strzelecki Jesúsa Alfaro pozwoliły Blaugranie na ponowne wyjście na prowadzenie (w 89. minucie). W samej końcówce gracze Ebro zdobyli bramkę, lecz nie została ona uznana z powodu pozycji spalonej, dlatego ostatecznie trzy punkty pojechały do Barcelony.
W obliczu wpadki Alcoyano, które tylko zremisowało 1:1, podopieczni Gerarda Lópeza mogą cieszyć się z pozycji lidera Segunda División B. Dziś to dublet pochodzącego z Andaluzji Jesúsa Alfaro pozwolił piłkarzom rezerw Barçy na udanie się na przerwę świąteczną w bardzo dobrych humorach.
Klikając w ten link przejdziecie do tabeli Segunda División B (3. grupa).
Ebro: Montoya, Cristian (70’ Barrón), Eneko, Maureta, Forte, Valero (61’ Lacruz), Moustapha, Gabarre, Bravo (60’ Pan), Sergio
Barça B: Suárez, Palencia, Borja López, Martínez, Moises, Fali, Sarsanedas, Gumbau (83’ Carbonell), Xemi, Alfaró (90’ Marlon), Dani Romera (75’ Mujica)
Gole: 0-1 Alfaró (24’)
1-1 Gabarre (79’)
1-2 Alfaró (89’)
Komentarze (7)