Srna: Poszedłem za głosem serca i zostaję w Szachtarze

Julia Cicha

14 stycznia 2017, 12:36

Mundo Deportivo

45 komentarzy

Darijo Srna przeanalizował ofertę złożoną mu przez Barçę i zdecydował się pozostać w Szachtarze Donieck.

34-letni prawy obrońca wrócił do treningów z drużyną po miesiącu przerwy i opowiedział o swojej przyszłości: jestem zadowolony z mojej decyzji. Poszedłem za głosem serca i zostaję w Szachtarze. Podjąłem właściwą decyzję.

Zapytany o zainteresowanie ze strony Barcelony odpowiedział: nie będę tego komentować, bo nie byłoby to zbyt profesjonalne. Najważniejsza jest moja decyzja, chcę zostać w Szachtarze.

Barcelona chciała, by obrońca pod koniec swojej kariery przeszedł do stolicy Katalonii, gdzie mógłby grać z najlepszymi na świecie. Liczono, że aspekty sportowe przeważą nad finansowymi. Mimo to Srna zdecydował się zostać w zespole, w którym gra od 2003 roku. Już wcześniej wskazywał na to choćby fakt, że zamieścił na Instagramie zdjęcie swoich dwóch synów w koszulkach Szachtara.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (45)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze