Sędziowskiej katastrofy związanej z nieuznaniem bramki Jordiego Alby w ostatnim meczu Barcelony z Betisem można było uniknąć. La Liga odrzuciła jednak w czerwcu możliwość wprowadzenia technologii goal-line od sezonu 2016/2017. Prezes rozgrywek Javier Tebas stwierdził wtedy, że jest ona zbyt droga.
Tymczasem system działa z powodzeniem we wszystkich najsilniejszych ligach europejskich. W Premier League technologia goal-line została wprowadzona już w sezonie 2013/2014, natomiast w Bundeslidze, Ligue 1 i Serie A od rozgrywek 2015/2016. Była również stosowana w Lidze Mistrzów i Lidze Europejskiej, a także na mistrzostwach Europy we Francji. Mimo to zarządcy ligi hiszpańskiej odrzucili w czerwcu możliwość skorzystania z tego systemu ze względu na wysokie koszty. Tebas powiedział wówczas na ten temat: „nie, nie będziemy używać tej technologii. Kosztuje bardzo dużo pieniędzy”.
Komentarze (58)