Atlético powinno się niepokoić, mając naprzeciwko siebie Leo Messiego. Argentyńczyk strzelił już temu zespołowi 26 bramek w 32 meczach. Ostatnie trafienie zaliczył w pierwszym starciu półfinału Pucharu Króla po wspaniałym uderzeniu, podziwianym nawet przez Diego Simeone. Gwiazdor Barcelony więcej goli w swojej karierze strzelił tylko Sevilli (27).
Messi zdobył bramkę w sześciu z ostatnich dziesięciu spotkań z Atlético, co jest dobrą passą, zwłaszcza biorąc pod uwagę klasę rywala. Trzy razy w konfrontacjach z Los Colchoneros Argentyńczykowi udało się zanotować hat-trick, a najwięcej goli wśród bramkarzy zespołu z Madrytu przepuścił po jego strzałach Thibaut Courtois - 6. Jana Oblaka udało się Messiemu pokonać 5 razy, natomiast Davida de Geę i Gregory'ego Coupeta - 4.
Messi strzelał bramki Atlético w La Lidze (21) i Pucharze Króla (5). Z zespołem z Madrytu mierzył się w 21 spotkaniach Primera División, 5 Copa del Rey, 4 Ligi Mistrzów i w dwóch meczach o Superpuchar Hiszpanii. Lewą nogą zdobył 23 z 26 goli, a pozostałe 3 prawą nogą. Co ciekawe żadnej bramki nie strzelił po uderzeniu głową. Większość trafień zaliczył po strzałach z pola karnego - 18. Spoza szesnastego metra zdobył 4 gole, a po 2 z rzutów karnych i rzutów wolnych.
Dziś Messi będzie miał kolejną okazję, żeby powiększyć swój okazały dorobek strzelecki w konfrontacjach z Atlético. Aby sprawić, że Los Colchoneros staną się jego ulubioną ofiarą, Argentyńczyk będzie potrzebował dwóch bramek.
Komentarze (16)