Sędzia Komitetu ds. Rozgrywek Francisco Rubio wydał dzisiaj decyzje w sprawie Luisa Suáreza i Sergio Busquetsa, którzy zostali ukarani przez arbitra Gila Manzano podczas wtorkowego meczu Pucharu Króla przeciwko Atlético.
Francisco Rubio wydał decyzję o dwumeczowym zawieszeniu dla Luisa Suáreza. Oznacza to, że Urugwajczyk nie wystąpi 27 maja w finale Copa del Rey przeciwko Deportivo Alavés, a także nie będzie mógł wziąć udziału w pierwszym meczu Pucharu Króla w przyszłym sezonie.
Jeżeli chodzi o zawieszenie na finał, jest ono konsekwencją dwóch żółtych kartek, jakie pokazał Urugwajczykowi arbiter Gil Manzano. Z kolei druga sankcja dotyczy zachowania Suáreza po obejrzeniu czerwonej kartki. Napastnik Barçy nie udał się do szatni, lecz oglądał końcówkę spotkania na schodach prowadzących do tunelu, co w pomeczowym protokole zostało opisane przez arbitra. Suárez złamał artykuł 113.2 Kodeksu Dyscyplinarnego RFEF, który jasno mówi, że po otrzymaniu czerwonej karki zawodnik musi opuścić murawę i udać się bezpośrednio do szatni. Za naruszenie tych przepisów Kodeks przewiduje zawieszenie od jednego do trzech meczów. Zatem w tym przypadku El Pistolero otrzymał najniższy wymiar kary.
Dobra wiadomość dotyczy natomiast anulowania żółtej kartki Sergio Busquetsa. Przypomnijmy, że pomocnik Barçy wykopał piłkę z placu gry, ponieważ już wcześniej znajdowała się na nim inna futbolówka. Arbiter nie zauważył drugiej piłki, dlatego uznał, że pomocnik Barçy z premedytacją opóźniał wznowienie gry.
FC Barcelona musi teraz zdecydować, czy będzie chciała odwoływać się od decyzji Francisco Rubio. Katalończycy mogą złożyć odwołanie do Komitetu Apelacyjnego.
Komentarze (140)