Xavi Hernández dominuje w lidze katarskiej w swoim drugim sezonie w barwach Al Sadd. Po pierwszym roku, który stał pod znakiem adaptacji do nowego kraju, kultury, zespołu i rywali, pomocnik poprowadził swoją drużynę na szczyt tabeli.
Do końca sezonu ligi katarskiej pozostało pięć kolejek. Na ten moment Al Sadd jest liderem – ma tyle samo punktów co Lekhwiya, która praktycznie cały sezon spędziła na pierwszym miejscu. W ostatniej kolejce jednak największy rywal drużyny Xaviego przegrał u siebie 1:3 z Umm Salal. Al Sadd rozbił za to Al Arabi 7:0 i objął pozycję lidera.
Xavi Hernández jest wiodącą postacią swojego zespołu. Były gracz Barcelony to najlepszy asystent w lidze (12 kluczowych podań), poza tym jest też jednym z najlepszych strzelców swojego zespołu. Ma na koncie 9 bramek, a więc tylko o jedną mniej niż w sezonie 2011/12, kiedy to pobił swój osobisty rekord.
Al Sadd w tym sezonie odnalazł równowagę niezbędną, aby myśleć o tytule mistrzowskim. Jest najlepszym zespołem w lidze, jeśli chodzi o liczbę strzelonych (65) i straconych (18) goli. Bez wątpienia Xavi Hernández znacząco przyczynił się do odmiany swojej drużyny. Dwa razy z rzędu był wybierany na najlepszego piłkarza miesiąca dzięki swojemu wkładowi w grę zespołu.
Jedyną rysą na dobiegającym końca sezonie jest runda wstępna azjatyckiej Ligi Mistrzów, w której Al Sadd został wyeliminowany po rzutach karnych przez irański Esteghlal.
Komentarze (31)