Jak donosi Mundo Deportivo, wywiad Daniego Alvesa dla hiszpańskiego dziennika ABC bardzo zaskoczył niektórych członków zarządu Barcelony. Wielu z nich przyznało, że nie rozumieją, dlaczego Brazylijczyk w tak krytyczny sposób wypowiedział się na ich temat.
Przypominamy, że Dani Alves powiedział m.in. iż „zarząd Barçy był bardzo fałszywy i niewdzięczny”. Brazylijczyk narzekał na brak szacunku, nie spodobało mu się również to, że zaproponowano mu nowy kontrakt dopiero, gdy klub został ukarany sankcjami transferowymi. „Nie rozumiemy tych słów ani dlaczego chciał wyrządzić nimi krzywdę. To nie ma żadnego sensu”, tak sprawę skomentowały osoby z klubu.
Słowa Daniego były zaskakujące tym bardziej, że to on postanowił zakończyć swoją przygodę z Barçą, kiedy miał jeszcze rok umowy. Poza tym sam bardzo serdecznie przywitał się z każdym przedstawicielem klubu podczas gali The Best w Zurychu. Dani rozmawiał i przytulał się z członkami zarządu i pracownikami Barcelony.
W klubie podejrzewa się, że takie wypowiedzi piłkarza są efektem tego, że klub odmówił mu, gdy chciał wrócić do Barçy w zimowym oknie transferowym.
Komentarze (40)