Niepewna przyszłość Luisa Enrique potęguje plotki na temat jego ewentualnego następcy. Na jednego z głównych kandydatów wyrósł ostatnio Ronald Koeman, którego gol na Wembley dał Barcelonie pierwszy w jej historii Puchar Europy. Sprowadzenie Holendra z pewnością nie będzie jednak tanie.
W kontekście Barçy wiele mówi się także o Jorge Sampaolim, za którego trzeba zapłacić Sevilli 1,5 miliona euro. Kolejnymi kandydatami są Ernesto Valverde, który od dawna znajduje się na celowniku Barçy, a także Óscar García, obecny szkoleniowiec Red Bulla Salzburg, prowadzący wcześniej m.in. Juvenil A.
Frank de Boer wymienił nazwisko swojego rodaka w kontekście ewentualnej pracy w Barcelonie. Koeman wykonuje świetną pracę w Evertonie, podobnie jak wcześniej w Southamptonie. Bohater z Wembley doskonale zdaje sobie sprawę z plotek odnośnie możliwego wakatu na stanowisko trenera Barçy. Kiedy w poprzednim tygodniu angielscy dziennikarze pytali go o ewentualne przedłużenie kontraktu z The Toffees, Koeman odpowiedział: „kiedy podpisuję umowę na trzy lata, nie ma sensu mówić o jej przedłużeniu już w pierwszym sezonie pracy”.
Everton nie musi się śpieszyć w sprawie Koemena, którego umowa obowiązuje do 30 czerwca 2019 roku. W czerwcu ubiegłego roku klub z Liverpoolu zapłacił Southamptonowi pięć milionów euro rekompensaty za możliwość podpisania kontraktu z holenderskim szkoleniowcem. Przy tym The Toffees zapewnili sobie odpowiednią klauzulę w umowie Koemana, zgodnie z którą potencjalny chętny na zatrudnienie Holendra będzie musiał zapłacić Evertonowi konkretną kwotę. Warto przy tym dodać, że 53-latek zarabia obecnie sześć milionów euro za rok pracy.
Jeśli jakiś zespół chciałby zatrudnić Koemena, musiałby zapłacić osiem milionów euro. Everton traktuje tę kwotę jako zadośćuczynienie za inwestycję wykonaną przy sprowadzeniu Holendra na Goodison Park, w przypadku gdyby 53-latek zdecydował się zmienić klub. Jeśli Barcelona chciałaby sprowadzić Koemana, musiałaby więc przeznaczyć na niego całkiem sporą sumę pieniędzy, a do tego trzeba dodać wysoki kontrakt dla Holendra.
Komentarze (61)