Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty meczu zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: sześć bramek i trzy punkty w treningowej atmosferze
Gra na trzech frontach zawsze kosztuje bardzo dużo wysiłku i nie inaczej jest w trwającym sezonie. Tym bardziej cenne są takie spotkania, w których podopieczni Luisa Enrique mogą spokojnie regulować tempo gry, bez obawy o wynik rywalizacji. Do takiej kategorii można zaliczyć dzisiejszy mecz ze Sportingiem – goście nie postawili bowiem poprzeczki zbyt wysoko, pozwalając Barcelonie na bardzo wiele. Dzięki temu już w przerwie boisko mógł opuścić Luis Suárez, a po godzinie gry kolejny udany występ zakończył także Leo Messi.
Najgorsze: nie obyło się bez straty bramki
Sześć goli zdobytych przez Barcelonę oczywiście musi cieszyć, jednak mając w perspektywie rewanżowy pojedynek z PSG, nie można ignorować tak łatwo traconych bramek. Nawet jeśli dzisiejsza wpadka była wynikiem chwilowej dekoncentracji, to powinna być dokładnie przeanalizowana, by zminimalizować ryzyko powtórzenia się takiej sytuacji w najbliższych spotkaniach. Zwłaszcza że teraz każdy mecz jest jak finał.
Komentarze (23)